Forum Rowerowy Lublin

Pełna wersja: 4.11.2018, godz. 10.30, skrzyżowanie Solidarności/Ducha - zmiana godziny startu
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jeśli sprawdzą się prognozy to w niedzielę wybieram się w okolice doliny Ciemięgi.
Trasa mniej więcej taka: https://ridewithgps.com/routes/28853668 - możliwe, że trochę ją wydłużę w kierunku Turki i Lasu Poszpitalnego.

Nawierzchnie mieszane - asfalt, drugi gruntowe i polne różnej jakości, możliwe błoto i podmokłe łąki - oczywiście jeśli nie da się przejechać to na siłę pchał się nie będę. Dystans to jakieś 35-40km, w przypadku wydłużenia trasy dystans wzrósłby do około 50km.
Tempo maksymalnie rekreacyjne, z czasem na zdjęcia itp - nawet zastanawiałem się czy nie wrzucić tej ustawki do działu "Z aparatem w ręku".

Jeśli ktoś ma ochotę dołączyć to zapraszam.

PS. Sprawdźcie sobie w sobotę godzinę startu, bo może się delikatnie zmienić.

Uwaga: Niewielka zmiana godziny startu: zaczynamy o 10:30.
Być może się pojawię.
(30-10-2018, 12:15)Noorbi napisał(a): [ -> ]Być może się pojawię.
Zapraszam, a być może jak wydłużę trasę, to metę będziesz miał niemal pod domem Wink
Zgłaszam się jako prawdopodobny uczestnik
Po dzisiejszej wycieczce wyrysowała mi się taka trasa: https://ridewithgps.com/routes/28872164
Jest to plan maksimum - czy rzeczywiście wyjdzie taka trasa, to się zobaczy, nie planuję się upierać przy nim na siłę. Na pewno chciałbym się go trzymać do 30km, potem to w zależności od dostępnego czasu, pogody, chęci na jazdę itp.

Aha, na trasie miejscami może być błoto, ale przejechać się da bez większych problemów i wcale nie trzeba potem od razu jechać na myjkę Wink
Uwaga: Niewielka zmiana godziny startu: zaczynamy o 10:30.
Jadę
Dzięki za tę óstafkeł Wink Było miło i przyjemnie, chociaż nie było sucho, ale odpuszczenie byłoby nie małą stratą. Wszystkim uczestnikom DZIĘKI!
Dzięki za wspólne kręcenie Smile Co prawda słońce ostatecznie się nie pojawiło, ale takie jesienne zachmurzone krajobrazy też mają swój urok.
Trochę zdjęć do pooglądania: https://photos.app.goo.gl/rgbm6jSZX66MzTd58

Teraz patrzę sobie trochę na mapy google okolicy Łysakowa, tam gdzie trochę pomyliśmy drogę i na zdjęciach satelitarnych widzę kilka ciekawie zapowiadających się ścieżek i w głowie już mi świta pomysł kolejnej trasy - doliną Bystrzycy aż do Wieprza - oczywiście z założenia terenowo. Jako, że część ścieżek biegnie niemal przy samej rzece, to widzę dwa możliwe terminy - zimą, gdy wszystko zamarznie, albo latem gdy wszystko wyschnie - coś się wymyśli, ale myślę, że jakiś mały rekonesans to może jeszcze nawet w tym roku udałoby się zrobić Smile