Forum Rowerowy Lublin

Pełna wersja: 23.08.2012, godz.18.00, Koncertowa
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Wyjazd fajny, wieczorem jeździ się ciekawie, oby tylko poszkodowana koleżanka nie zniechęciła się do jazdy ;-)
Znowu zebrała nas sie spora gromadka. Trudno się było doliczyć bo ciągle gdzieś ktos dojeżdżał. Ale powiedzmy, że ok.30 :-D . Smuci wypadek Magdy (malinowa) która mocno się potłukła i nie mogła z nami dalej jechać. Przyjechali po nią koledzy. Mam nadzieję, że po za licznymi otarciami, które się wygoją nie będzie powazniejszych skutków. Magdo,napisz co u Ciebie. Ucierpiała też Ania, której upadek wyglądał podobno groźniej, ale dała radę jechać dalej. Nie udało się całego planu zrealizować, szczególnie sprawdzania czy są przejazdy przez rzeczkę :lol: . Za duzo atrakcji jak na jeden wieczór. Dzięki wszystkim za wspólny przejazd. I niech was zdjęcia nie mylą, pojechaliśmy rowerami, a nie autobusem, którym na pętlę podjechał endriu68.
https://picasaweb.google.com/1038665338 ... Wycieczke#
Co tu dużo pisać, było spoko :-)
Dla mnie super. Tempo dobre jak na dzisiejszy dzień - dojeździłem się na maxa. Żal tylko, że przerzutka nie chciała dalej ze mną jechać i została pod Jedliną... a rower pojechał dalej. :evil: Pozdrawiam wszystkich
Podziękował Smile Endriu nie trąb tak na ludzi Big Grin
dzięki wszystkim za jazdę, było naprawdę fajnieSmile
trasa ode mnie( z małym dodatkiem na początku) -----> http://www.endomondo.com/workouts/84724124
Trasa dość urozmaicona, sporo po terenie budowy, ale generalnie w porządku. Ludu strasznie dużo (jak kiedyś na tzw. "babskich" ustawkach :mrgreenSmile. Piod koniec Jurek tak docisnął, że ledwo daliśmy z Lechem radę utrzymać się mu na kole... odpocząłem dopiero na Męczenników Majdanka pod górę :-P
Tracka nie wrzucę, bo coś Sports Tracker fiksuje, ale parę fotek owszem Wink
KLIK
Magda, trzymaj się i wracaj do nasz szybko Wink
dzięki za miły i sympatyczny wypadzik tego mi było trzeba :mrgreen: a koleżance Magdzie dużo dużo zdrowia i szybkiego powrotu na ustawki ;-)
Na SORze pooklejali mnie, prześwietlili tu i tam, poza szwem na wardze obyło się bez większych zabiegówSmile No i dostało mi się tydzień zwolnienia - więc pełna regeneracja. Dziękuję Wszystkim za koleżeńskie zachowanie. Do następnego razuSmile
malinowa napisał(a):Na SORze pooklejali mnie, prześwietlili tu i tam, poza szwem na wardze obyło się bez większych zabiegówSmile No i dostało mi się tydzień zwolnienia - więc pełna regeneracja. Dziękuję Wszystkim za koleżeńskie zachowanie. Do następnego razuSmile
Cieszę się, że nic poważnego Ci się nie stało bo upadek wyglądał mało ciekawie. Wracaj szybko do formy!

Co do ustawki:
Dzięki za wspólne kręcenie :-) Liczba uczestników jakiej się nie spodziewałem. Fajnie, że Jurek zawsze wymyśli jakieś ciekawe trasy, tak że czas i kilometry uciekają zadziwiająco szybko.
RL już po raz kolejny stał się jednym z pierwszych użytkowników budowanej właśnie obwodnicy Lublina :mrgreen:
mariox napisał(a):Piod koniec Jurek tak docisnął,
To pewnie w ramach docierania twojego nowego napędu :mrgreen:
Stron: 1 2 3 4