Strony (6): 1 2 3 4 5 6   
Lech   07-03-2017, 14:41
#1
Świta mi od jakiegoś czasu pomysł przejechania części Green Velo biegnącej głównie przez Podkarpacie. Chciałbym to zrobić w czasie jednego sześciodniowego wyjazdy z sakwami, lub na raty. Opcja sześciu dni bardziej mnie kusi i może w tym roku się uda. TRASKA - klik  to ok. 600 km , czyli 100 dziennie, nocowanie - namiot, biorę też pod uwagę PTSMy i agro. Terminu jeszcze nie mam. Ktoś chętny Huh
[url=https://www.bikemap.net/pl/route/3898167-green-velo-podkarpacie/][/url]

"It's not the kill
It's the thrill of the chase"
Mariobiker   07-03-2017, 14:52
#2
(07-03-2017, 14:41)Lech napisał(a): Ktoś chętny Huh
Żal wielki bo urlopu brak Sad

"Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem." George Orwell
aqu   07-03-2017, 20:34
#3
(07-03-2017, 14:41)Lech napisał(a): Świta mi od jakiegoś czasu pomysł przejechania części Green Velo biegnącej głównie przez Podkarpacie. Chciałbym to zrobić w czasie jednego sześciodniowego wyjazdy z sakwami, lub na raty. Opcja sześciu dni bardziej mnie kusi i może w tym roku się uda. TRASKA - klik  to ok. 600 km , czyli 100 dziennie, nocowanie - namiot, biorę też pod uwagę PTSMy i agro. Terminu jeszcze nie mam. Ktoś chętny Huh
[url=https://www.bikemap.net/pl/route/3898167-green-velo-podkarpacie/][/url]

Jedziemy z Margą prawdopodobnie w drugą połowę lipca z Kielc do Chełma. Elbląg-Chełm zrobiony w ubiegłym roku. Północna cześć fantastyczna, ale góral nie wytrzymał, teraz pojadę czołgiem Wink  100km po szlaku GreenVelo to nie jest mało Smile
Pozdrower Wink

Pozdrawiam
lot_ikara   07-03-2017, 21:36
#4
w ubiegłym roku przejechałem północną część z Elbląga do Białegostoku w 9 dni. Pomysł na południową część bardzo mi się podoba (takie miałem plany na ten rok) . Może....bliżej sezonu urlopowego bym się pisał. Koniecznie z namiotem i porządnym śpiworemSmile

[...] specjalizował się w zaprzepaszczonych sprawach. Najpierw zaprzepaścić coś, a potem uganiać się za tym jak wariat.  J. Cortázar – Gra w klasy

Lech   08-03-2017, 13:36
#5
(07-03-2017, 14:52)Mariobiker napisał(a): Żal wielki bo urlopu brak Sad
To szkoda Undecided
(07-03-2017, 20:34)aqu napisał(a): Jedziemy z Margą prawdopodobnie w drugą połowę lipca z Kielc do Chełma. Elbląg-Chełm zrobiony w ubiegłym roku. Północna cześć fantastyczna, ale góral nie wytrzymał, teraz pojadę czołgiem Wink  100km po szlaku GreenVelo to nie jest mało Smile
Pozdrower Wink
Na północ trzeba kiedyś się wybrać, po Green Velo jeszcze tam nie jeździłem. Co do jakości i trudności szlaku mam niejakie rozeznanie, dzięki, że zwróciłeś na to uwagę Smile
(07-03-2017, 21:36)lot_ikara napisał(a): Pomysł na południową część bardzo mi się podoba (takie miałem plany na ten rok) . Może....bliżej sezonu urlopowego bym się pisał. Koniecznie z namiotem i porządnym śpiworemSmile

To kiedy masz ten sezon urlopowy?

"It's not the kill
It's the thrill of the chase"
Lech   05-07-2017, 09:13
#6
TRASA
Trasa uległa pewnym modyfikacjom. Do Rzeszowa pociągiem. Termin 13-16 lipca.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-07-2017, 14:17 przez Lech.

"It's not the kill
It's the thrill of the chase"
Bart   11-07-2017, 09:19
#7
Chętnie się przejadę z Wami, Koledzy moi mili  Smile

Terenikiem to ciągnikiem.
Rado   11-07-2017, 10:57
#8
Namioty, sikanie po krzakach i gotowanie na kuchence turystycznej? Jeśli tak, to rozważę, bo bardzo ciekawa propozycja.

[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
ArtiArt   11-07-2017, 13:19
#9
Jakie namioty?  Ja na namioty się nie pisałem  Big Grin.  Po krzakach mogę posikać Ale nie wyobrażam sobie kebabow  z kuchenki turystycznej

Pozdrawiam
ArtiArt
Lech   11-07-2017, 13:38
#10
(11-07-2017, 10:57)Rado napisał(a): Namioty, sikanie po krzakach i gotowanie na kuchence turystycznej? Jeśli tak, to rozważę, bo bardzo ciekawa propozycja.

Rado, DOROŚNIJ Big Grin

"It's not the kill
It's the thrill of the chase"
Strony (6): 1 2 3 4 5 6   
  
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polskie tłumaczenie © 2007-2024 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2024 MyBB Group.
Made with by Curves UI.