Forum Rowerowy Lublin
13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Wersja do druku

+- Forum Rowerowy Lublin (https://forum.rowerowylublin.org)
+-- Dział: Lublin jeździ! (https://forum.rowerowylublin.org/forum-67.html)
+--- Dział: Rekreacyjnie i turystycznie (https://forum.rowerowylublin.org/forum-3.html)
+---- Dział: Wyjazdy rodzinne (https://forum.rowerowylublin.org/forum-61.html)
+---- Wątek: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka (/thread-11028.html)

Strony: 1 2


13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Jurek S - 08-04-2019

Póki co pozostaję w obszarze wyjazdów rodzinnych [Obrazek: icon_razz.gif] Taka trochę większa pętelka niż ostatnio.
https://ridewithgps.com/routes/29668031
Tempo rekreacyjne oczywiście gwarantowane. [Obrazek: icon_lol.gif]


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - kofi - 08-04-2019

Na która planujesz powrót?


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Jurek S - 10-04-2019

(08-04-2019, 21:55)kofi napisał(a): Na która planujesz powrót?
No cóż, przynajmniej 4 godz. jazdy, 2 godz. postojów to jakby nie patrząc wychodzi 16.00 Tongue


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Bart - 11-04-2019

Jurku, z tego co patrzę to chyba asflat 100% Idea , ale wiesz jak wygląda sytuacja w okolicach 62/63km? (ul.Dworcowa)
Ostatnim razem, jadąc tamtędy, szkoda mi było nawet auta słuzbowego  Tongue


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - tomo - 11-04-2019

(11-04-2019, 10:19)Bart napisał(a): Jurku, z tego co patrzę to chyba asflat 100% , ale wiesz jak wygląda sytuacja w okolicach 62/63km? (ul.Dworcowa)
Ostatnim razem, jadąc tamtędy, szkoda mi było nawet auta słuzbowego 

Zdjęcie Dworcowej z zeszłego czwartku:
https://photos.app.goo.gl/oM4PGr8X7DFZqJ7X7

Ja tamtędy swoją szosą nie jeżdżę. Wróć sobie Lotników Polskich do S12/17 i serwisówką do Lublina przez Felin i Majdanek.


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Jurek S - 11-04-2019

(11-04-2019, 10:19)Bart napisał(a): Jurku, z tego co patrzę to chyba asflat 100% Idea , ale wiesz jak wygląda sytuacja w okolicach 62/63km? (ul.Dworcowa)
Ostatnim razem, jadąc tamtędy, szkoda mi było nawet auta słuzbowego  Tongue
Bartq drogi, ja dla Ciebie mógłbym i nawet zmienić trasę gdybyś tylko pojechał, ale obawiam się, że trasa trasą, ale Ty nie wytrzymasz tempa mojej ustawki  Tongue 
A tak na marginesie wybiera się ze mną koleżanka pewnej Renatki Wink


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - renania - 11-04-2019

Intrygujesz Jurku Wink gdybym tylko mogła, to bym przyjechała sprawdzić czy to przypadkiem nie jakaś moja koleżanka  Smile


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Jurek S - 12-04-2019

(11-04-2019, 20:44)renania napisał(a): Intrygujesz Jurku Wink gdybym tylko mogła, to bym przyjechała sprawdzić czy to przypadkiem nie jakaś moja koleżanka  Smile
Widzę, że właściwa Renatka się odezwała. Big Grin Boję się tylko czy pogoda nie pokrzyżuje planów wyjazdowych i  nie poznam Twojej koleżanki.  Tongue


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Piotr Owczarz - 12-04-2019

Do ominięcia Dworcowej polecam na 54,6 km jechać prosto i nie skręcać w lewo Wtedy wyskoczy się na Mełgiewskiej i przed ślimakami w prawo na serwisówkę przejechać kładką w lewo i z kładki chodnikiem w lewo do Mełgiewskiej dojedzie się do Castoramy a dalej Mełgiewską do ścieżki nad Bystrzycą https://photos.app.goo.gl/N1HTLv3HwFRtuZQc7 Kilometrażem wyjdzie 2 km mniej ale 2 km dalej od Krańcowej :-) więc na to samo A przy okazji można trafić na jakies samoloty i fotkę :-)


RE: 13.04.2019, godz. 10.00, Krańcowa/Męczenników Majdanka - Jurek S - 12-04-2019

(12-04-2019, 09:34)Piotr Owczarz napisał(a): polecam na 54,6 km jechać prosto i nie skręcać w lewo Wtedy wyskoczy się na Mełgiewskiej i przed ślimakami w prawo na serwisówkę przejechać kładką w lewo i z kładki chodnikiem w lewo do Mełgiewskiej dojedzie się do Castoramy a dalej Mełgiewską
Piotrze, nie raz tak jeździłem z tą tylko róznicą, że nie bawiłem się z tą kładką tylko jechałem na wprost Mełgiewską. Tam prawie zerowy ruch. Oczywiście później zjeżdżałem na ścieżkę.
Ale tak po za tym to ja bardzo lubię Dworcową Tongue