Forum Rowerowy Lublin
"Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - Wersja do druku

+- Forum Rowerowy Lublin (https://forum.rowerowylublin.org)
+-- Dział: Hyde Park (https://forum.rowerowylublin.org/forum-71.html)
+--- Dział: Hyde Park rowerowy (https://forum.rowerowylublin.org/forum-37.html)
+---- Dział: Mój dzisiejszy trening/wycieczka (https://forum.rowerowylublin.org/forum-45.html)
+---- Wątek: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika (/thread-5133.html)



"Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - mariox - 05-08-2012

Będąc dwa tygodnie temu pod fontanną w Świdniku spotkaliśmy grupę rowerzystów szykujących się do wyjazdu i namawiających nas, abyśmy się z nimi zabrali. Akurat my jechaliśmy swoją drogą, ale powiedziano nam, że za dwa tygodnie znów będzie wyjazd z tego samego miejsca. Sprawdziłem wczoraj wieczorem - rzeczywiście szykował się wyjazd na trasie, jak w opisie tematu.
Ponieważ nikt nie wrzucił żadnej propozycji na naszym forum, w ostatniej chwili dziś rano zdecydowałem się na wyjazd z tą grupą. Na miejscu zastałem Gelosa ;-). Pojechaliśmy sobie w grupie ponad dwudziestu osób wspomnianą trasą do Kanału Wieprz - Krzna. Wycieczka była bardzo przyjemna, tempo iście rekreacyjne, bardzo miłe towarzystwo, piękne krajobrazy no i genialne patenty na schłodzenie się w upale. Poza znanym już dosyć dobrze w RL patentem z Radlerem, który jak się okazało przyjął się świetnie także w tej grupie :-) , na uwagę zasługuje moczenie nóg, a w przypadkach niektórych osób wręcz kąpiel i pływanie w czyściutkiej i chłodniutkiej Giełczwi.
Wycieczki z grupą świdnicką szczególnie polecam tym, którzy źle znoszą wycieczki rekreacyjne organizowane na naszym forum - TO BYŁA PRAWDZIWA REKREACJA. A dojazd w sumie bliski. Mam nadzieję, że kolejne propozycje wyjazdów będą wrzucane także na naszym forum. W końcu do Świdnika nie jest daleko, a nawet jakby, to osoby z naszego forum mieszkające w Świdniku i okolicach też będą miały jakąś wiedzę na ten temat. Z tego, co mi wiadomo, kolejna planowana jest na 15 sierpnia.
TRACK wraz z fotkami.


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - gelos - 05-08-2012

Potwierdzam prawdziwa rekreacja, fajna atmosfera Wink


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - Bart - 05-08-2012

O weźcie tam, tacy z was koledzy, było coś napisać, że jedziecie na trzepacką ustawkę - pojechałbym i ja.



A tak ściezka, 3,5 raza w te i we w te Cry


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - mariox - 05-08-2012

Bart, to Ty jeszcze jeździsz rowerem? Mówią, że już tylko żelastwem rzucasz... :-D


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - Jurek S - 06-08-2012

mariox napisał(a):(...)
Wycieczki z grupą świdnicką szczególnie polecam tym, którzy źle znoszą wycieczki rekreacyjne organizowane na naszym forum - TO BYŁA PRAWDZIWA REKREACJA. (...)

Mariusz, mów o swoich rekreacjach z Radzikiem :-P . Juz od dłuższego czasu wycieczki rekreacyjne organizowane na naszym forum przeze mnie (ostatni mniej z powodów rodzinnych) są prawdziwie rekreacyjne. Może juz w tę środę kolejna. Co nie przeszkadza oczywiście w czasie posuchy ;-) u nas wybrać się do Świdnika.


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - gelos - 06-08-2012

Jurek ma racje, nie ma co straszyć "młodych" na rekreacyjnych na RL każdy da radę,
no może prawie każdy Wink hehe


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - mariox - 06-08-2012

Jurek S napisał(a):Mariusz, mów o swoich rekreacjach z Radzikiem
Ostatnia moja rekreacja z Radzikiem to średnia 20,4 km/h, więc nie wiem, co masz na myśli... :-P


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - radzik - 06-08-2012

ja to się do tarcia chrzanu nadaję, a nie szybkiej jazdy, więc nie wiem o co chodzi :roll:

zresztą, ta moja koza ma kaganiec na 21 km/h..

do zobaczenia na jakiejś babskiej ustawce! :!:


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - Iron79 - 14-08-2012

Mariox nie pochwaliłeś się na forum , że udzieliłeś wywiadu :?: ;-)

[img][Obrazek: img4356f.jpg][/img]


Re: "Na rowerowym szlaku" - wycieczka ze Świdnika - radzik - 14-08-2012

"Trasa nie należała do najłatwiejszych. Wysiłku wymagała polna zakurzona droga.. "

teraz jeszcze bardziej jestem Mariox z Ciebie dumny, że dałeś radę :!: :!: