Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
12.08 g.7.00 Felin - Roztocze ONE DAY
#11
(06-08-2017, 23:47)Noorbi napisał(a): Stanie się to chyba stałym punktem. PATRZ TUTAJ Jeden dzień. Roztocze Środkowe. Start ze Zwierzyńca ok 9.00. Dojazd na miejsce we własnym zakresie. Jadę autem, można też pociągiem (z Lublina 6.51, ze Zwierzynica 19.33. Trasa....? same niespodzianki. Ktoś?

Witam,

jest pytanie czy zabieracie ze sobą niestowarzyszonych, ale jeżdżącychSmile wiemy co to piach, błoto, korzenie, asfalt i kilometry w nogach, jeśli tak to gdzie zbiórka i o której? ( jedziemy swoim samochodem ewentualnie o której na miejscu docelowym czyli w Zwierzyńcu -
miejsce i czas).

Pozdrawiam Smile
Odpowiedz
#12
(10-08-2017, 23:25)SZYSZA napisał(a):
(06-08-2017, 23:47)Noorbi napisał(a): Stanie się to chyba stałym punktem. PATRZ TUTAJ Jeden dzień. Roztocze Środkowe. Start ze Zwierzyńca ok 9.00. Dojazd na miejsce we własnym zakresie. Jadę autem, można też pociągiem (z Lublina 6.51, ze Zwierzynica 19.33. Trasa....? same niespodzianki. Ktoś?

Witam,

jest pytanie czy zabieracie ze sobą niestowarzyszonych, ale jeżdżącychSmile wiemy co to piach, błoto, korzenie, asfalt i kilometry w nogach, jeśli tak to gdzie zbiórka i o której? ( jedziemy swoim samochodem ewentualnie o której na miejscu docelowym czyli w Zwierzyńcu -
miejsce i czas).

Pozdrawiam Smile
Oczywiście każdy może jechać. Spotykamy się albo na Felinie na parkingu Zygmunta Augusta 11 i 13 Lub na miejscu ze Zwierzyńca (Parking na tyłach Urzędu Miejskiego) start 9.00. Proponuję jednak spotkanie już w Zwierzyńcu.
Odpowiedz
#13
Uwaga. Zmiana miejsca startu. Ruszamy ze Szczebrzeszyna. Zbiórka 9.00 pod Chrząszczem w centrum. Ponieważ nikt nie zgłosił się na miejscówki rowerowo-osobowe jadę Saxofonem... miejsc już brak.
Odpowiedz
#14
Z uwagi na duże "zamieszanie" Wink związane z 700 km na 700-lecie troszkę zaniedbałem ten wątek. Zatem nadrabiam braki:
Otóż na trasę wyznaczoną przez Noorbiego wyruszyło w sumie 5 osób: Sylwia, Marcin, Bartek, Noorbi i ja. Na miejscu w Szczebrzeszynie przywitali nas uczestnicy ustawki zorganizowanej przez Mraugorzatę (wyjazd na oglądanie perseidów), ale mieli inne plany rowerowe Wink
Traska ułożona przez Noorbiego mile nas zaskoczyła, oto ona: https://www.strava.com/activities/1130081908
Zdjęcia: https://goo.gl/photos/JBqSMcSqsNh5vQT66
Po przyjeździe na metę (Szczebrzeszyn) załapałem się z Noorbim na grilla - mega pyszna kukurydza i karkóweczka - dzięki dziewczyny!
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#15
(16-08-2017, 21:46)Rado napisał(a): mega pyszna kukurydza i karkóweczka - dzięki dziewczyny!

no kurczaka - nie ma za co - prawda Marecky
Odpowiedz
#16
własnie, następnym razem będą jedli suchary
Odpowiedz
#17
Halo, halo, Panowie! Sorry, ale kurczaka nie jadłem... Więc dziękuję za to, co spożywałem. Aha, to jeszcze pomidory z działki Mraugo i ogóraski od Katki.
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#18
(16-08-2017, 21:57)marecky napisał(a): własnie, następnym razem będą jedli suchary

Nie ma sprawy.
To ile kupić w Dyle?  Cool
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#19
(16-08-2017, 21:46)Rado napisał(a): Z uwagi na duże "zamieszanie" Wink związane z 700 km na 700-lecie troszkę zaniedbałem ten wątek. Zatem nadrabiam braki:
Otóż na trasę wyznaczoną przez Noorbiego wyruszyło w sumie 5 osób: Sylwia, Marcin, Bartek, Noorbi i ja. Na miejscu w Szczebrzeszynie przywitali nas uczestnicy ustawki zorganizowanej przez Mraugorzatę (wyjazd na oglądanie perseidów), ale mieli inne plany rowerowe Wink
Traska ułożona przez Noorbiego mile nas zaskoczyła, oto ona: https://www.strava.com/activities/1130081908
Zdjęcia: https://goo.gl/photos/JBqSMcSqsNh5vQT66
Po przyjeździe na metę (Szczebrzeszyn) załapałem się z Noorbim na grilla - mega pyszna kukurydza i karkóweczka - dzięki dziewczyny!
Za trasę należą Wam się jeszcze oficjalne podziękowania od nas na forum, jak również za to, że wytrzymaliście z nami do końca nie zakopując nas w międzyczasie w piachuSmile mamy tylko nadzieję, że przez nas nie straciliście szansy na inne smakołyki z grilla jak pieczony dzik itp., my w rewanżu wracamy na Roztocze jesienią ustalic, czy kamera w Biłgoraju nie była atrapąSmile widoki sobie chyba darujemy...albo jednak nieSmile

PozdrawiamySmile
Odpowiedz
#20
(23-08-2017, 22:25)SZYSZA napisał(a): Za trasę należą Wam się jeszcze oficjalne podziękowania od nas na forum, jak również za to, że wytrzymaliście z nami do końca nie zakopując nas w międzyczasie w piachu
Bez przesady Sylwia Smile Spokojnie dawaliście radę! Polecamy się na przyszłość. Powodzenia na Korsyce!
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości