Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
City Trail sezon 2017/2018
#11
(05-11-2017, 14:45)Mariobiker napisał(a):
(05-11-2017, 13:39)sobol napisał(a): będę was dopingowac z całej trąbki

Najbliższa okazja już 11 listopada Smile ( a może bym się przebiegł ???).
Ależ zapraszamy. A może chcesz zostać kapitanem? Big Grin
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#12
(05-11-2017, 15:24)mraugorzata napisał(a): Ależ zapraszamy. A może chcesz zostać kapitanem? Big Grin

Jeśli już się zdecyduję (na bieg) to tylko 11 listopada.
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#13
Drużyna Rowerowy Lublin utworzona, nieskromnie zostałem jej kapitanem


Zaproszenie poniżej, nie krępujcie się

http://citytrail.pl/moje_konto/druzyna/e...7dFsnoCZIV
Odpowiedz
#14
(05-11-2017, 20:05)marecky napisał(a): Drużyna Rowerowy Lublin utworzona, nieskromnie zostałem jej kapitanem

Brawa dla Was Smile
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#15
coś podupadła nam drużyna na City Trail Sad
wczoraj nikt z naszych nie startował a na pamiątkowy medal (za min 4 starty) mają szansę już tylko dwie osoby - ja i Mraugo
Odpowiedz
#16
Ja czekam na marzec Big Grin W tym roku nie odpuszczam.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#17
(11-02-2018, 13:51)marecky napisał(a): na pamiątkowy medal (za min 4 starty) mają szansę już tylko dwie osoby - ja i Mraugo

Trzymamy kciuki za Was Smile
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#18
Też trzymam kciuki i życzę powodzenia Smile  Moje plany niestety uległy zmianie Cry
"It's not the kill
It's the thrill of the chase"
Odpowiedz
#19
Nikt nie spodziewał się zimy w środku marca, podobnie jak nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji, która dzisiaj pojawiła się na biegu Big Grin
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#20
Zakończenie cyklu było niespodzianką pogodową ale też mega frajdą biegową, nie biegałem w tak głębokim śniegu po lesie Big Grin

Drużyna RL stawiła się w dwuosobowym składzie, który dzisiejszym startem zakończył cykl.

Jako Kapitan drużyny dziękuję za sezon startów trailowych, doping na trasie i trzymanie kciuków.
Pewien etap właśnie dobiegł końca...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości