Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
10-12.VIII.2018 Lwów II
#21
Jak można to też poproszę o wpisanie na listę
"Na jego dłoniach pojawiły się czerwone kropki - uczulenie na słowo drukowane. Miał to
od dzieciństwa" Andrzej Pilipiuk – Weźmisz czarno kure
Odpowiedz
#22
4×Katka?!!! 5×Bart?!!! Takiej imprezy nie można przeoczyć! Jadę! Tym razem musi się udać! Big Grin Big Grin Big Grin Janqu poproszę o dopisanie do listy... :*)
"Nie warto żyć normalnie, warto żyć ekstremalnie!"
Odpowiedz
#23
Janek, jak napisałem w priv, wstępnie jadę!
Nie po to człowiek wymyślił koło, żeby biegać jak jakieś zwierzę.
Odpowiedz
#24
Janku , przepraszam  ale muszę  zrezygnować.  Zwalniam miejsce.
Odpowiedz
#25
(05-03-2018, 14:10)ania-roszpunka napisał(a): 4×Katka?!!! 5×Bart?!!! Takiej imprezy nie można przeoczyć! Jadę! Tym razem musi się udać! Big Grin Big Grin Big Grin Janqu poproszę o dopisanie do listy... :*)

Ania - wskakujesz na miejsce Ex-driwera! A spróbuj się rozmyśleć!!!!
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#26
Niestety nie pojadę, zwalniam miejsce.
"It's not the kill
It's the thrill of the chase"
Odpowiedz
#27
Trzymaj się Lechu - jestem z Tobą!
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#28
Na przejściu granicznym w Hrebennem  nie przepuszczają  rowerów.  Decyzja strony ukraińskiej.
Odpowiedz
#29
(19-05-2018, 15:53)Ex Driver napisał(a): Na przejściu granicznym w Hrebennem  nie przepuszczają  rowerów.  Decyzja strony ukraińskiej.

Wczoraj rozmawiałem z Ukraińcami i mówił że w hrebennem rowery normalnie przejeżdżają ale to może być różnie. Przed samym wyjazdem zadzwonię do któregoś ze znajomych na Ukrainie i zapytam się jak jest na przejściach
"Na jego dłoniach pojawiły się czerwone kropki - uczulenie na słowo drukowane. Miał to
od dzieciństwa" Andrzej Pilipiuk – Weźmisz czarno kure
Odpowiedz
#30
(19-05-2018, 23:54)makary napisał(a): Wczoraj rozmawiałem z Ukraińcami i mówił że w hrebennem rowery normalnie przejeżdżają ale to może być różnie.
Kilka dni temu koledzy z Porozumienia Rowerowego mieli bardzo duże problemy na granicy w Hrebennem (po stronie ukraińskiej). Po prostu nie przepuszczono ich, powołując się na jakieś wewnętrzne akty normatywne obowiązujące na całej granicy UA - PL. Musieli szukać autostopu, na który się zapakowali i jako pasażerowie przekroczyli granicę.
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości