Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
IV Kórnicki Maraton Turystyczny
#51
(22-02-2018, 20:17)Rado napisał(a): Bart na rowerze zawsze daje z siebie 100%, no chyba, że wcześniej było 40% Wink

Wspomnień czar Big Grin

[Obrazek: 709357_600.jpg]
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#52
Akurat na tym zdjęciu nie ma tego osobnika od % Wink
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#53
Procenty za to, jak wiatr odpowiednio zawiał, to czuć było przez pół maratonu Big Grin

Dostałem maila, że pomimo tego, iż jestem na liście rezerwowej stwierdzili, że bez tak zajefajnego gościa jak ja to oni nie chcą organizowac imprezy, więc zwracają się z uprzejmą prosbą o wpłatę 100 cebulionów w ciągu tygodnia Wink Big Grin.
Tak, że tego... chyba pojadę. I to niedługo, bo właśnie w Robakowie moja firma otworzyła centrum logistyczne, a ja jadę chłopaków w marcu szkolić. Fajnie będzie tam znów zajrzeć Smile

Kurcze, opłaty rosną. Ile było w ubiegłym roku? 60, czy 80?
Kiedy wszystko zawiedzie, przeczytaj instrukcję obsługi
Odpowiedz
#54
(23-02-2018, 15:14)Rado napisał(a): Akurat na tym zdjęciu nie ma tego osobnika od % Wink
Jak zawsze gdzieś się zawieruszył Big Grin


(23-02-2018, 15:52)mariox napisał(a): Dostałem maila, że pomimo tego, iż jestem na liście rezerwowej stwierdzili, że bez tak zajefajnego gościa jak ja to oni nie chcą organizowac imprezy, więc zwracają się z uprzejmą prosbą o wpłatę 100 cebulionów w ciągu tygodnia Wink Big Grin.
Tak, że tego... chyba pojadę.
Kurcze, opłaty rosną. Ile było w ubiegłym roku? 60, czy 80?

Skromność i jeszcze raz skromność to dominująca cecha naszego Marioxa Tongue
Miejmy tylko nadzieję, że w tym roku obejdzie się bez sprzętowych niespodzianek na trasie i siary na mecie Big Grin
A jeśli chodzi o wysokość opłaty startowej to stówka jest tylko dla "zajefajnych" gości reszta uczestników płaciła sporo mniej.
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#55
(23-02-2018, 15:52)mariox napisał(a): bez tak zajefajnego gościa jak ja to oni nie chcą organizowac imprezy

Upewnij się czy ten mail miał na pewno trafić do Ciebie  Angel
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#56
(24-02-2018, 13:07)mraugorzata napisał(a):
(23-02-2018, 15:52)mariox napisał(a): bez tak zajefajnego gościa jak ja to oni nie chcą organizowac imprezy

Upewnij się czy ten mail miał na pewno trafić do Ciebie  Angel

hmmm - jak zwykle - oaza delikatności i taktu Tongue
Odpowiedz
#57
W tym roku chyba będzie nas więcej.Smile
Odpowiedz
#58
(24-02-2018, 23:08)MarekK napisał(a): W tym roku chyba będzie nas więcej.Smile

I tylko się z tego cieszyć Smile
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#59
(24-02-2018, 12:44)Mariobiker napisał(a): Miejmy tylko nadzieję, że w tym roku obejdzie się bez sprzętowych niespodzianek na trasie i siary na mecie

A o jaką siarę chodzi?
Kiedy wszystko zawiedzie, przeczytaj instrukcję obsługi
Odpowiedz
#60
(25-02-2018, 15:34)mariox napisał(a): A o jaką siarę chodzi?

Zapytaj tych co spali po maratonie Wink
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości