Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
05.08. I OGÓLNOPOLSKI WYŚCIG MTB OPEN-SZCZEBRZESZYN 2012
#11
Ja też nie byłem i się domyślam OCBBig Grin
Odpowiedz
#12
Krzysiu tylko nie jedź szybko, bo te rowery z Leclerca, rzadko bo rzadko, ale czasami się psują :roll:
[Obrazek: button-1728-white.png]
Odpowiedz
#13
No to widzę kolejny do objechania mnie :-P
Też wiem o co chodzi :-D :-P
Odpowiedz
#14
Zarejestrowany ja/ona i moje 2 rowery z Leclerca na Zana też :lol: jedziemy jak się pomieścimy wszyscy razem do dyliżansu ;-)
"Czy posiadanie całej wiedzy świata,najlepszych trenerów i sprzętu zapewni ci złoty medal ?
Nie ,ale brak tych rzeczy może być powodem dla którego złotego medalu nie zdobędziesz"
Chris Carmichael
Odpowiedz
#15
Też się zapisałem :mrgreen:
Teraz głupio nie pojechać :-)
Odpowiedz
#16
Chce się ktoś zabrać? Niewykluczone, że miałbym 1 miejsce.
Tomek
Odpowiedz
#17
Tomek_GT napisał(a):Niewykluczone, że miałbym 1 miejsce.
No i miałeś 1. miejsce, gratulacje Big Grin Grupa pościgowa ze mną, Żwirkiem, Gellem1 i dwoma Pszczelarzami z Biłgoraja zgubiła trasę, straciliśmy z 10-15 minut i było po ptokach (co wcale nie znaczy, że doszlibyśmy Tomka, bo jechał świetnie, pierwsze kilometry udawało mi się jeszcze dotrzymać koło, później strzeliłem).

Gratulacje dla Tomka i gratulacje dla Patrycji. Fajnie, że taka duża ekipa z RL przyjechała Smile

Pozdrower
Grzesiek
GrzegorzMazur.pl
Go hard or die hard!
Odpowiedz
#18
Jaaaa! Świetnie było, mimo defektu z przerzutką dojechałem Big Grin. Zjazdy rewelacyjne zaje.. się kurzyło ale.. na takie imprezy warto przyjechać, za firko i można lepiej się zmęczyć niż na niektórych płatnych imprezach!!
Szkoda że trasa była słabo trochę oznaczona, raz prawie bym się zgubił. Trzeba było przyhamować i dokładnie sprawdzić którędy.. Wink

Gratulacje dla Tomka, Przema i Patrycji!! To jak? kiedy zgrupowanie we Lwowie? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
[Obrazek: u10999y2013v3.gif]
KEEP CALM AND !!! ODŁAMKOWYM ŁADUJ !!!
Odpowiedz
#19
Faaajnie było! Szybkie zjazdy głębokimi wąwozami były rewelacyjne ;-). Podjazdy też niczego sobie. Na górkach udało mi się nawet zerknąć kilka razy na panoramę. Momentami miałam wrażenie, że jestem w górach :-P. Po czołówce, to tylko lessowy pył wciągałam nosem, ale dzięki temu tumanowi lessu zawsze wiedziałam gdzie skręcić i nie musiałam patrzeć na strzałki :mrgreen: Elegancka trasa, aż szkoda, że tylko 40 km.

No i ten Lwów... Mega-miła niespodzianka :mrgreen:
Odpowiedz
#20
Mi te się podobało no i te podjazdy. Pasowałoby się tam pojawić i sobie pojeździć w jakiś weekendBig Grin

Ogólnie dobrze nam szło jak to Grzesiek napisał do czasu aż się nie pomyliliśmy na trasie i straciliśmy trochę czasu Undecided. Później trochę się wkurzyliśmy i jescze nas dobijał ten piasek i prowadzenie rowerków. Troszkę się rozproszyliśmy ja później troszkę zacząłem szarpać(niepotrzebnie pod górki) i poczułem, że zaraz będą skurcze, dlatego musiałem zwolnić i swoim tempem dotarłem sobie do mety, chciałem objechać jeszcze IFSONa na końcu ale nie dałem rady :-(
Tomek_GT, ten chłopak jest :mrgreen: Uciekł nam z horyzontu i troszkę się właśnie pogubiliśmy :roll:

DAWAĆ to foto z chrząszczem kto robił!!!!!!!!!!!!!!!!

EDIT: Zdjęcia od Brata robił betoniarką :lol: :lol: :lol: :lol:
[Obrazek: DSC00812.jpg]
[Obrazek: DSC00813.jpg]
[Obrazek: DSC00815.jpg]
[Obrazek: DSC00816.jpg]
[Obrazek: DSC00817.jpg]
[Obrazek: DSC00818.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości