Serdecznie gratuluje HARDCOROM z grupy MTB, za to że dali radę jeździć w tak na prawdę ciężkich warunkach!! Ja niestety zdezerterowałem po piątkowym przemarznięciu i pozostałe dwa dni jeździłem po asfalcikach z lajtową grupą turystyczną

Tak czy siak impreza jak co roku była przednia

Wspólne zakwaterowanie ze wszystkimi grupami było na prawdę rewelacyjne

Wyjazd na 100% nie był grzeczny

Po prostu jak piliśmy to piliśmy! A nie robiliśmy zdjęcia
Tracki:
Dzień Pierwszy- HARDCORE! (grupa MTB)
Dzień Drugi (grupa turystyczna)
Dzień Trzeci (grupa turystyczna)
Zdjątka ukażą się niebawem