Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
16.05.2013, godz.17.30, LKJ
#41
Zebrała się spora grupa, ale strzeliłem przy odbiciu na Osmolice i przez Krężnicę a później wzdłuż Zalewu wróciłem do domu. Specjalnie dla Barta napiszę, że odkąd się odłączyłem tempo było spacerowe, podziwiałem przyrodę tę nieożywioną i tę na rowerach i miałem przyjemność z jazdy Wink

Pozdrower
Grzesiek
GrzegorzMazur.pl
Go hard or die hard!
Odpowiedz
#42
Ja również zgodnie z planem wcześniej odbiłem, wróciłem do domu i ruszam na drugą ustawkęSmile
[Obrazek: button-1421-black.png]
Odpowiedz
#43
Nie wiem czy dokładnie o to mi chodziło Confusedhock: . Zaraz się przeniosę do odpowiedniego działu. :-P I niech rekreacja pozostanie rekreacją, a sportowe wyjazdy sportowymi. Żadnych pierestrojek nie budiet. Średnia na dystansie 54km wyszła mi 28,1 km/h Confusedhock: . Cały dystans 67km. Przepraszam, że już pod koniec nie czekaliśmy, ale obowiązki wzywały mnie do domu, ale droga była już prosta :-D .
Na razie wystarczy mi mocnej rekreacji. :-)
A tak na marginesie, jest duże zainteresowanie taką rekreacją :-P . Na starcie było nas ze 25 osób. Dzięki wszystkim za obecność.
I w tych okolicznościach nie wiem czy wypada mi powiedzieć: do następnego :-?

Myślę, że mnie Grzegorz z tego działu nie wyrzuci :-x
Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
Odpowiedz
#44
A ja mam takie wrażenia z wymijania się z wami, że jedziecie niebezpiecznie, całą szerokością i zagrażacie otoczeniu.

PS. A później się dziwią, że na ścieżce jest niebezpiecznie i z dziećmi nie można pojeździć. Zamiast świecić przykładem to wymuszaliście permanentnie pierwszeństwo na innych użytkownikach ścieżki m.in. na mojej osobie.
Pozdrawiam
ArtiArt
Odpowiedz
#45
Jurek S napisał(a):Średnia na dystansie 54km wyszła mi 28,1 km/h .
Dobrze wiedziec, ze po powrocie mam sie ustawiac z dziecmi na trojkolowcach, bo z niektorymi nie dam rady :-P
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#46
podsumowując mega "rekreacyjną" ustawkę: Miło się przy Was wymięka :mrgreen: po 20+ km się odłączyłam bo było duże prawdopodobieństwo, że płuca zgubię Undecided chyba muszę jeszcze sporo potrenować :oops:

pojechałam jakąś swoją spontaniczna trasą - na orientację ;-) było trochę lasów, terenu, asfaltu. ostatecznie wylądowałam nad zalewem, gdzie "ogonki" przyłapały mnie na leżakowaniu :-D...

moja średnia to raptem 22,3km/h przy dystansie 59.8km - jak dla mnie i tak chyba mistrzostwo :-P
Odpowiedz
#47
Bardzo Wam wszystkim dziękuję :mrgreen: Moja pierwsza jazda w z RL i rekord średniej i nawet udało mi się utrzymać w czołówce 8-)

W drodze powrotnej do Świdnika dopadła mnie jednak depresja z samotności i średnia spadła :-P

Mój dystans: 89,22 km oraz średnia: 26,41 km/h

Pozostaje zapytać kiedy następna "rekreacja"? ;-)
Odpowiedz
#48
Dzięki wszystkim za wspólny rajd. Było nieziemsko. Niestety po 50 km z moich 76 km gdzieś zostawiałem po drodze kondycję, :-? zacząłem zwalniać, rozglądać się, myślałem, że jedzie za mną... niestety... wróciła do domu dopiero po mnie :evil:
Odpowiedz
#49
na co ja dziś pojechałem Confusedhock: :roll:
Odpowiedz
#50
dla mnie chyba trochę za szybko bo podczas powrotu do domu złapała mnie straszna niemoc i myślałem że nie dojadę, a teraz czuję się jak by mnie ktoś przeżuł i wyplułBig Grin
ale ogólnie bardzo przyjemnie, dziękuję wszystkim za jazdę i do następnegoSmile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości