Strony (3): 1 2 3   
Jurek S   03-02-2014, 11:15
#1
Pewnie ten temat już gdzieś się przewijał, nie chce mi się go szukać. Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu sakw Crosso. Pojawiła się ciekawa (cenowo) propozycja w firmie https://www.facebook.com/pages/Cyklobox ... n=timeline
Do tych droższych raczej się nie przymierzam, ale te Crosso DRY BIG 60L wydają się całkiem fajne. Czy ktoś już je praktykował? A może jeszcze coś innego z Crosso?

Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
Mariobiker   03-02-2014, 12:36
#2
Jureczku, nawet się nie zastanawiaj. Sakwy Crosso DRY BIG są spoko. Najlepszy stosunek ceny do jakości. W 100% nieprzemakalne :-D Na pewno potwierdzi to Krzysiek P , paul67 i wielu innych użytkowników tego modelu.

"Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem." George Orwell
Jurek S   03-02-2014, 15:50
#3
mariobiker napisał(a):Jureczku, nawet się nie zastanawiaj. Sakwy Crosso DRY BIG są spoko. Najlepszy stosunek ceny do jakości. W 100% nieprzemakalne :-D Na pewno potwierdzi to Krzysiek P , paul67 i wielu innych użytkowników tego modelu.

Nie zastanawiałem się i zamówiłem. :-D

Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
Mariobiker   03-02-2014, 15:57
#4
Jurek S napisał(a):Nie zastanawiałem się i zamówiłem.
Będzie Pan zadowolony :mrgreen:

"Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem." George Orwell
ArtiArt   05-02-2014, 18:35
#5
A dodatkowo można na dłuższych wyprawach używać jako pralki (nawet automatycznej Confusedhock: ). Wlewasz Panie do sakwy wody, dodajesz proszek wrzucasz ubrania i możesz prać (w wersji ręcznej), lub też zamykasz udajesz się na przejażdżkę po kocich łbach i masz wersję prania automatycznego (niestety bez płukania). :mrgreen:

PS. Sposób zaczerpnięty z opowieści slajdowiskowej.

Pozdrawiam
ArtiArt
Jurek S   05-02-2014, 19:30
#6
ArtiArt napisał(a):A dodatkowo można na dłuższych wyprawach używać jako pralki (nawet automatycznej Confusedhock: ). Wlewasz Panie do sakwy wody, dodajesz proszek wrzucasz ubrania i możesz prać (w wersji ręcznej), lub też zamykasz udajesz się na przejażdżkę po kocich łbach i masz wersję prania automatycznego (niestety bez płukania). :mrgreen:

PS. Sposób zaczerpnięty z opowieści slajdowiskowej.

Chyba się jednak nie odważę. :-o Chciałbym się najpierw trochę nimi nacieszyć :-P

Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
Karola   05-02-2014, 20:01
#7
Jurku - te sakwy są nie tylko na rower - my je zabieramy zawsze na kajaki i jeszcze nigdy nic co w nich było nie zamokło a kilka dobrych wywrotek zaliczyliśmy.

Demokracja to ustrój w którym każdy może powiedzieć co myśli nawet jeśli nie myśli.
Jurek S   05-02-2014, 22:58
#8
Karola napisał(a):Jurku - te sakwy są nie tylko na rower - my je zabieramy zawsze na kajaki i jeszcze nigdy nic co w nich było nie zamokło a kilka dobrych wywrotek zaliczyliśmy.

Z taką myślą też je kupiłem, żeby zakończyć wreszcie to zawijanie spakowanych rzeczy w różne worki i woreczki :-|

Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
mani_73   05-02-2014, 23:43
#9
Arturze zapomniałeś o wirowaniu owego prania po wypraniu :-P

Dopóki walczysz,jesteś zwycięzcą
JuraS   06-02-2014, 18:56
#10
mani_73 napisał(a):Arturze zapomniałeś o wirowaniu owego prania po wypraniu :-P
W celu odwirowania należy:znależć najbliższy plac zabaw ,odpiąć sakwy z praniem od roweru,przymocować w/w do karuzeli na placu zabaw,kręcić mocno karuzelą 10 min. w lewą stronę,potem 10 min. w prawą stronę,powtórzyć operację dwukrotnie.I gotowe :-P .

Pozdrawiam,
Jurek
Strony (3): 1 2 3   
  
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Polskie tłumaczenie © 2007-2024 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2024 MyBB Group.
Made with by Curves UI.