Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wypad w góry
#1
http://www.forumrowerowe.org/topic/1527 ... 2706-2906/
Może ktos chętny wybrac sie na zlot?
Odpowiedz
#2
Ja się wybierałem, nawet urlop zaklepałem i mi datę zmienili o tydzień... Co zupełnie koliduje mi z planami :/
Nie rodzisz się najlepszym. Najlepszym się stajesz!
Odpowiedz
#3
A ja ponad inne stawiam wszystkie zloty RL :mrgreen:
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#4
Yanq napisał(a):A ja ponad inne stawiam wszystkie zloty RL :mrgreen:
Nie wypadało mi tego pisać, ale czytasz w moich myślach :mrgreen:
A tak na marginesie, nie ma problemu, żeby na naszym forum promować też inne imprezy tylko proszę o zamieszczanie w odpowiednim dziale. Imprezy rowerowy/Inne/Turystyczno-rekreacyjnie.
Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
Odpowiedz
#5
Jurek S napisał(a):Nie wypadało mi tego pisać, ale czytasz w moich myślach
Janek mimo niewielkiego stażu na forum RL, bardzo szybko się zaaklimatyzował :mrgreen: i wie co jest najlepsze ;-)
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#6
mariobiker napisał(a):Janek mimo niewielkiego stażu na forum RL, bardzo szybko się zaaklimatyzował :mrgreen: i wie co jest najlepsze ;-)
W końcu pierwszą ustawkę zaliczył u boku prezesa i to od razu setkę, więc skoro nie przepadł od razu po tym to innej opcji nie było Big Grin
GrzegorzMazur.pl
Go hard or die hard!
Odpowiedz
#7
KermitOZ napisał(a):
mariobiker napisał(a):Janek mimo niewielkiego stażu na forum RL, bardzo szybko się zaaklimatyzował :mrgreen: i wie co jest najlepsze ;-)
W końcu pierwszą ustawkę zaliczył u boku prezesa i to od razu setkę, więc skoro nie przepadł od razu po tym to innej opcji nie było Big Grin
No, tych boków to było trochę więcej :-P . Bo to był chyba wypad pt. Jesienny Kazik.
Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
Odpowiedz
#8
Chyba trochę to wcześniej było niż Jesienny Kazik, do Gardzienic też chyba z nami jeździł :-)
[Obrazek: button-1421-black.png]
Odpowiedz
#9
Jeszcze wcześniej,coś mi się przypomina że, z Grześkiem do Łęcznej jechał ;-) .
Pozdrawiam,
Jurek
Odpowiedz
#10
Jurek S napisał(a):No, tych boków to było trochę więcej :-P . Bo to był chyba wypad pt. Jesienny Kazik.
Oj Jurek Jurek, wstyd mi za Ciebie Wink http://forum.rowerowylublin.org/viewtopic.php?t=7757
GrzegorzMazur.pl
Go hard or die hard!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości