Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rower z silnikiem spalinowym
#1
Jestem nowy na forum, przejrzałem forum i nie znalazłem działu czy chociażby tematu o rowerach z silnikami a może warto byłoby taki dział utworzyć.Co sądzicie o takich rowerach? Dla osób starszych, chorych lub leniwych[Obrazek: 01icon_lol2.gif]to czasem jedyna alternatywa. Wiem że dla niektórych to profanacja idei poruszania się rowerem ale skoro takie rowery są produkowane i używane w mekce rowerzystów Holandii to i u nas mam nadzieję będzie się na nie patrzeć łaskawszym okiem. Tym bardziej że przy spalaniu 1,3l/100km. można je potraktować jako pojazdy ekologiczne.
Ex factis non ex dictis amici pensandi sunt
Odpowiedz
#2
Komes napisał(a):Wiem że dla niektórych to profanacja idei poruszania się rowerem
To takie nie wiadomo co, ni to rower ni motorower.
Jak wracam z nocki to na ścieżce doganiam taki wynalazek. Kupa hałasu, trochę smrodku a na liczniku 25 km/h :-P Jednak dumny właściciel tego wehikułu mógłby mieć problem ze znalezieniem roweru dla siebie (dobre 130 kg Confusedhock: albo i więcej) a po przejechaniu kilku km pewnie by zszedł :-P
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
Odpowiedz
#3
Ubiegłeś mnie Mariuszu :-D +1 A po za tym pojęcie "starszych" to bardzo względne :-P A wcale nie jestem najstarszy :->
Gdybyś nie miał z kim pojeździć
www.forum.krmaksimum.pl
Odpowiedz
#4
Rower z silnikiem spalinowym jak dla mnie zbyt wiele hałasu robi …, ale jak wracam z pracy zwróciłem uwagę na pewną panią która porusza się rowerem ze wspomaganiem elektrycznym i każdego łyka w kosmicznym tempie , według mnie to jest przyszłość dla leniwych rowerzystów.
Odpowiedz
#5
Dobry rower z silnikiem elektrycznym to wydatek ok 10.000 tyś , tymi po 1,5 - 2 tyś pod górę nie wjedzie,ważą ok. 40kg, mają ograniczony zasięg a silnik służy raczej do wspomagania podczas pedałowania. W razie rozładowania akumulatora lub awarii instalacji elektr. ciężko dojechać na pedałach do domu. Rower z silnikiem spalinowym jest o wiele tańszy, lżejszy, na pełnym baku zrobi ponad 100 km.
Ex factis non ex dictis amici pensandi sunt
Odpowiedz
#6
Komes napisał(a):Dla osób starszych, chorych lub leniwycht
Chorych rozumiem, ale staruszkom nic by się nie stało gdyby trochę popedałowali.
Odpowiedz
#7
Jak dla mnie to silnik w rowerze ma taki sam sens jak hak do przyczepki w ferrari ;-)
A dla leniwych rowerzystów to jest takie coś: http://www.cda.pl/gry-online/show/jazda ... miescie/p1 :-P
[Obrazek: button-1421-black.png]
Odpowiedz
#8
To co gdzie indziej jest czymś normalnym u nas przyjmowane jest jako jakieś dziwactwo, fanaberia..

W Holandii i Niemczech które są wzorem do naśladowania jeśli idzie o infrastrukturę rowerową itd, rowerki z silnikiem traktowane są jak inne rodzaje rowerów.

http://www.youtube.com/watch?v=cnZf0MIHvsc
Ex factis non ex dictis amici pensandi sunt
Odpowiedz
#9
Komes napisał(a):W Holandii i Niemczech które są wzorem do naśladowania jeśli idzie o infrastrukturę rowerową itd, rowerki z silnikiem traktowane są jak inne rodzaje rowerów.
Przez tydzień włóczyłem się po Bornholmie i ani razu nie widziałem takiego dziwactwa. A nawet Radzik wie, że Skandynawia jest nie mniej rowerowa niż Niemcy i Holandia.
Jedno jest pewne, że prędzej będę jeździł rowerem w "pewnym" kolorze niż "kosiarką do trawy" :-P
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
Odpowiedz
#10
Dla mnie rower to przyjemność wypoczynku na świeżym powietrzu, dbanie o zdrowie, frajda z bicia własnych rekordów, super zaciery na podjazdach (a kiedyś ich unikałem jak ognia), wariackie prędkości na zjazdach - gdzie tu miejsce dla takiego CZEGOŚ :?: Ok, jeśli ktoś musi tylko się w miarę sprawnie przemieszczać z punktu A do punktu B i do tego próbował i wie, że normalnym rowerem nie da rady to jestem w stanie dać się przekonać - choć i tak uważam, że lepiej jechać wolniej i dłużej bo wkrótce okazuje się, że jest coraz szybciej.
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości