Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zdjecie Drogi Mlecznej
#21
Droga z Lublina do celu 100% asfalt, ale planuję jechać góralem, żeby móc sprzęt transportować w sakwie. No i zero spinania się, bo heroizm w taką pogodę może się źle skończyć. Żeby nie pokrywać trasy z trasą powrotu, pojadę pewnie bardziej na zachód w stosunku do tego, co wyrysował makary, z azymutem na Modliborzyce.
EDIT: No może z tymi Modliborzycami to przesadziłem. Trasa wygląda tak: wzdłuż Zalewu-Osmolice-Piotrowice-Sulów (źródło Bystrzycy)-Błażek-Zdziłowice-Chrzanów-Goraj-Frampol-Wola Radzięcka-Ignatówka-Dyle-Panasówka-Tereszpol Zaorenda-cel. Makary, czy po odbiciu w TZ w kierunku wiaduktu pierwszy kilometr to gruntówka, czy asfalt? Mój GPS sugeruje to pierwsze i podaje, że asfalt prowadzi do wiaduktu od strony Szozdów. Tak czy owak, będę o 14:30 jechał koło LKJ i jeśli ktoś chce, żebym mu siadł na kole, to zapraszam.
Odpowiedz
#22
Klamka zapadła
Jedziemy dziś rozmawiałem z autochtonami z Terszpola zachmurzenie jest nieznaczne a jeszcze na wieczór prognozują przejaśnienia
Odjazd 16:34 z dworca głównego PKP
Wszystkich chętnych zapraszam
Do zobaczenia
"Na jego dłoniach pojawiły się czerwone kropki - uczulenie na słowo drukowane. Miał to
od dzieciństwa" Andrzej Pilipiuk – Weźmisz czarno kure
Odpowiedz
#23
Witam
Pogoda dopisała idealnie z wieczora było kilka chmurek ale o 10 były już tylko wspomnieniem Smile Gwiazdy też dopisałySmile. Mieszkając w mieście lub jak teraz blisko miasta nie jesteśmy w stanie zobaczyć nawet połowy gwiazd Sad jeżdżę sporo po nocach na dystansie do 50km od Lublina i nawet w takiej odległości skażenie światłem jest ogromne, a w Tereszpolu nic tylko ciemność gwiazdy cisza świerszcze powietrze że chce się garściami brać i w jakąś torebkę napakować na zapas.
Tak wiec mówię i powtarzam ustawki w tamte rejony na nocne fotografowanie nieba lub samo tylko nocne kręcenie będą powtarzane i kontynuowane, najbliższy termin to 12 wrzesień, aczkolwiek chodzi mi po głowie również ustawka "zlot wilkołaków" czyli kręcenie podczas pełni Smile.
Co do samej ustawki to do
zawady wyjechał po mnie autochton z Tereszpola i razem pomknęliśmy do Tereszpola przez Szczebrzeszyn, Zwierzyniec, Sochy, Szozdy od godziny 10 do 11:30 sesja zdjęciowa a później samotna podróż do Lublina.
Co samej sesji zdjęciowej to zdjęcia jeszcze w żaden sposób nie obrobione plus kilka zdjęć z drogi
Zdjęcia

Pozdrawiam i zapraszam na wrzesien
Odpowiedz
#24
Mogę tylko potwierdzić, że miejscówka jest praktycznie pozbawiona zanieczyszczeń światłem, chociaż czułem się tam sam tuż przed północą trochę nieswojo. Dojazd z obu stron, zarówno od Szozdów, jak i Tereszpola Zaorendy, dosyć kiepski. Od strony Szozdów operuje jednak więcej psów. Szkoda, że nie dane było nam się spotkać, bo byłem tam o 23:45. A niebo rzeczywiście było czyste, nic tylko pstrykać. W TZ mijałem parę rowerzystów z sakwami, właśnie około 23:30, i krzyczałem do nich, czy są z Lublina. Nawet nie zwolnili, tylko kręcili swoje.
Odpowiedz
#25
ehhh ja zakończyłem sesję o 23:20 szkoda że się mineliśmy
"Na jego dłoniach pojawiły się czerwone kropki - uczulenie na słowo drukowane. Miał to
od dzieciństwa" Andrzej Pilipiuk – Weźmisz czarno kure
Odpowiedz
#26
Zbliża sie 12 IX ktoś reflektuje na nocne fotografowanie i kręcenie ??
"Na jego dłoniach pojawiły się czerwone kropki - uczulenie na słowo drukowane. Miał to
od dzieciństwa" Andrzej Pilipiuk – Weźmisz czarno kure
Odpowiedz
#27
A gdzie tym razem chciałbyś jechać?
Jak nie bardzo daleko to może, może...
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#28
myślałem o tym samym miejscu ale sam już nie wiem bo to i trochę zimno i daleko (ostatnio do Prawiednik 140km z czego trzydzieści dało by sie obciąć dojeżdżając dalej pociągiem)
tak wiec jak są jakieś propozycje to słucham
"Na jego dłoniach pojawiły się czerwone kropki - uczulenie na słowo drukowane. Miał to
od dzieciństwa" Andrzej Pilipiuk – Weźmisz czarno kure
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości