Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
City Trail 2015/2016
#1
Hej

Prowadzona jest klasyfikacja drużynowa, nazwa teamu to tradycyjnie "www.RowerowyLublin.org". Potrzeba 4 osoby, póki co jestem ja, Mariobiker i Meeg. Ktoś dołączy? Tongue

Grzesiek
GrzegorzMazur.pl
Go hard or die hard!
Odpowiedz
#2
Ja oczywiście się melduję na starcie :mrgreen:

Aby oficjalnie zgłosić drużynę trzeba co najmniej 4 osób - ale lepiej gdy będzie nas więcej Smile
Odpowiedz
#3
Przejrzałem listę startowa i jest nas już czworo :mrgreen:
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#4
mariobiker napisał(a):Przejrzałem listę startowa i jest nas już czworo :mrgreen:
Ano jest już z nas drużyna :mrgreen:
Odpowiedz
#5
Eliza napisał(a):Ano jest już z nas drużyna :mrgreen:
Na Kapitana proponuję Elizkę :-D no bo czy w tych czasach znajdzie się odważny co podskoczy Ciapatej :mrgreen:
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#6
To teraz kapitan musi dokonać oficjalnego zgłoszenia :-D Zgłaszanie drużyn City Trail
Odpowiedz
#7
Ja myślę, że z tym zgłoszeniem to jeszcze poczekamy, może ktoś dołączy Smile
GrzegorzMazur.pl
Go hard or die hard!
Odpowiedz
#8
KermitOZ napisał(a):Ja myślę, że z tym zgłoszeniem to jeszcze poczekamy, może ktoś dołączy Smile
Myślę, że możemy zgłaszać już teraz (mamy czas do 30 listopada) a gdyby ktoś jeszcze zechciał do nas dołączyć, to skład drużyny można uzupełniać do końca roku :-D
Odpowiedz
#9
Widzę, że mocna ekipa się zebrała. Będę kibicować :-)
Jest super a będzie jeszcze lepiej!
Odpowiedz
#10
Dzięki wielkie za doping ;-) Byliście tak głośni, że aż musiałam przyspieszyć na końcówce, żeby nie ogłuchnąć :-P

Gratuluję i dziękuję również wolontariuszom- widok zapakowanego darami samochodu sprawiał, że tak jakoś milej się na sercu robiło ;-) Super, że mimo dosyć chłodnego dnia zebraliście się i wsparliście akcję (wstyd się przyznawać, ale jakoś do tej pory nigdy nie wspierałam akcji PDPZ z różnych powodów, a dzięki Waszemu zaangażowaniu miałam tę okazję).
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości