Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lublin-Lwów 13-15 sierpnia 2016
#11
Oooo!
Pewnie pojadę zakosztować soku winogronowego z Odessy, o ile jeszcze takowy produkują ;-)
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#12
Janek... Pisz mnie. Trochę miejsca na pieczątki Z Ukrainy w paszporcie posiadam więc chętnie się wybiorę. Na zwiedzanie Lwowa trzeba poświęcić 1 albo dwa dni w zależności co się chce zobaczyć. Rowerem jeszcze nie byłem. Żeby mieć tanie noclegi to trzeba je wcześniej zamówić. Hotel Lwów 50 pln/os w pokoju 2os ze śniadaniem. Ale można też taniej w hostelach. Kilka znam.
Odpowiedz
#13
Moi mili są już wyniki konkursu urzędu Marszałkowskiego!

Niestety... nie przebiliśmy się :-(

Ale jest plan B - teraz nie musimy startować z Lublina (TV nie będzie) więc pewnie ruszymy z Krasnobrodu w sobotę rano. Mamy trochę ponad stówkę do Lwowa, tam nocleg, na drugi dzień zwiedzanie i trzeciego dnia wracamy na kołach. Odpada koszt autokaru (i ograniczenie liczby miejsc) a nadal z całym wyjazdem ogarniemy się w trzy dni.
W kwietniu jadę na rekonesans i wtedy podam przybliżony koszt ale Ukraina pod tym względem miło zaskakuje ;-)

Tym samym listę uczestników zrobimy bliżej wyjazdu jedynie w celu przesłania jej na granicę. Kto tylko ma ochotę i paszport może jechać - zapraszam :-)
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#14
Lublin - Krasnobród --- 112
Krasnobród --Hrebenne -42
Hrebenne-Rawa Ruska-Besidy-Żółkiew-Brzuchowice- LWÓW -- 72 --- 114

W sumie ok. 226 km --- tam.
Odpowiedz
#15
co do noclegu to wszystko zależy od tego czy ma to być blisko centrum
ja podczas wyjazdów najczęściej korzystałem z hotelu Mars na przedmieściach, pokój dwuosobowy ze śniadaniem (najczęściej szwedzki stół) 400 Hrywien, czyli około 75 zł - 3-gwiazdkowy hotel

jedzenie we Lwowie tanie, izotoniki też :mrgreen: więc nie liczyłbym na duży koszt wyjazdu
Odpowiedz
#16
Ex Driver napisał(a):W sumie ok. 226 km --- tam.

Marku - nie będziemy startować z Lublina (chyba, że pociągiem/samochodami) ponieważ Urząd Marszałkowski nie chciał nas wesprzeć to możemy startować spod samej granicy :-P
No chyba, że chcesz dojechać na kołach - mogę się podłączyć!

A co do kosztu noclegów to zobaczymy jakie układy ma nasz przewodnik. Widziałem blisko centrum nocleg ze śniadaniem za 50zł ale jak tam będę to pooglądam, potarguję i coś wybiorę :-P
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#17
Yanq napisał(a):
Ex Driver napisał(a):W sumie ok. 226 km --- tam.

Marku - nie będziemy startować z Lublina (chyba, że pociągiem/samochodami) ponieważ Urząd Marszałkowski nie chciał nas wesprzeć to możemy startować spod samej granicy :-P
No chyba, że chcesz dojechać na kołach - mogę się podłączyć!

A co do kosztu noclegów to zobaczymy jakie układy ma nasz przewodnik. Widziałem blisko centrum nocleg ze śniadaniem za 50zł ale jak tam będę to pooglądam, potarguję i coś wybiorę :-P

Janek rozumiem że do Krasnobrodu dotrzemy pociągiem. I skoro w piątek rano ruszamy spod granicy w drogę to musimy być w Krasnobrodzie we czwartek. Przez ten remont mieszkania przestaję logicznie myśleć. Paszport już się produkuje.
Odpowiedz
#18
Witaj Janq ! Wprawdzie dla mnie termin kolizyjny z pielgrzymką do Lichenia, ale jestem mocno zainteresowany. Pozdrawiam.
Odpowiedz
#19
Yanq napisał(a):pewnie ruszymy z Krasnobrodu w piątek rano

Janku pomyłka czy zmiana daty wyjazdu?
Piątek jest 12 sierpnia.

Ex Driver napisał(a):Janek rozumiem że do Krasnobrodu dotrzemy pociągiem

Marku do Krasnobrodu nie ma połączenia kolejowego.
Jeśli Chciałbyś koleją to w czwartek należałoby pojechać do... Szczebrzeszyna/Zwierzyńca/Józefowa... w zależności od tego, jak długą rozgrzewkę Chcesz zrobić :-D
No i przenocować w Krasnobrodzie aby w piątek rano być gotowym i wypoczętym do trasy.
Albo w czwartek rowerem do Krasnobrodu :-D
W piątek poranny pociąg do Bełżca raczej odpada bo zanim pociąg tam dojedzie (po 12-tej plus dojazd do granicy) to grupa byłaby pewnie już po drugiej stronie granicy.
No i trzeba pamiętać, że to będzie okres tzw. długiego weekendu (święto w poniedziałek).
Darek  -  Easy Rider 
DOBRZE, ŻE JESTEŚCIE  Smile 
Odpowiedz
#20
Dalej nic nie wiem. Z Lublina -nie , no dobra. Pociągiem nie -- to jak ?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości