Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Lublin-Lwów 13-15 sierpnia 2016
#1
Nie ma co dłużej czekać bo terminy się kończą ;-)
Jutro składam w Urzędzie Marszałkowskim projekt Rajdu do Lwowa. Na razie poczekamy na rozstrzygnięcie tego konkursu ale zakładam temat, żeby chętni mogli zarezerwować sobie czas.
Na ten moment zamierzam przejechać to w 3 dni.
1) Lublin - Krasnobród - tam nocleg
2) Krasnobród - Hrebenne - Lwów
3) dzień na zwiedzanie Lwowa i wieczorem powrót autokarem.

Na więcej szczegółów musicie poczekać do 11 marca - wtedy najpóźniej zostanie rozstrzygnięty konkurs i Arrow działamy dalej :-P

ZMIANA KONCEPTU

Ponieważ jednak nie otrzymaliśmy finansowego wsparcia władz województwa zmieniam nieco zakres rajdu:
Aby zmieścić się w czasie długiego weekendu z podróżą i zwiedzeniem miasta i nie płacić za transport autokarem który jest jednak stosunkowo drogi zrobimy tak:

Wystartujemy na rowerach z Krasnobrodu (lub Tomaszowa) w sobotę o 8:00. Na start każdy dociera na własną rękę. Jeśli samochodami to zostawimy je na parkingu pod Biedrą.
Około 10:30 powinniśmy być na przejściu granicznym. Stamtąd do Lwowa zostaje około 72km
Drugiego dnia pieszo zwiedzamy Lwów z przewodnikiem.
Trzeciego dnia (poniedziałek) wracamy.
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#2
Jechałby :lol:
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#3
A co z rowerami w drodze powrotnej ? Ile czeka się na paszport -- bo nie mam .
" Wykorzystaj chwilę - nie przegap niczego".

Odpowiedz
#4
Yanq napisał(a):Na więcej szczegółów musicie poczekać do 11 marca

I nie pozostaje nic innego jak niecierpliwie czekać na szczegóły :-D
Ale nie tylko Markowi nasunęły się pytania:
- Hrebenne rowerem?
- Nocleg we Lwowie?
- Powrót autokarem i rowery?
Póki co czekamy do marca na rozwój wydarzeń a:
Ex Driver napisał(a):Ile czeka się na paszport -- bo nie mam

Załatwiaj teraz bo najgorzej jest bliżej wakacji.
Teraz przy pomyślnych wiatrach to i nawet w tydzień :-D
Darek  -  Easy Rider 
DOBRZE, ŻE JESTEŚCIE  Smile 
Odpowiedz
#5
darist napisał(a):- Hrebenne rowerem?
- Nocleg we Lwowie?
- Powrót autokarem i rowery?
Czekamy z uwagi na to czy projekt przejdzie, jeśli nie to możemy próbować ciąć koszty (startować gdzieś bliżej granicy, wracać na kołach, zrobić to w dwa dni np)
Tak - w Hrebennem trzeba spełnić trochę formalności i rowerem można przekroczyć granicę
Tak - nocleg we Lwowie jest bardzo tani
Tak - mam namiar na taki autokar który mieści 30 rowerzystów wraz z rowerami (ma zdemontowaną część siedzeń) dlatego jeśli korzystali byśmy z niego 30 osób to max liczba uczestników.
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#6
Dzięki Janku za cenne podpowiedzi.
A z własnego doświadczenia (byłem we Lwowie) warto zainwestować w przewodnika.
Nie tylko w sensie wiedzy ale i wielu bezcennych porad, układów i znajomości :-D
Takie życie... :-P :-D
Darek  -  Easy Rider 
DOBRZE, ŻE JESTEŚCIE  Smile 
Odpowiedz
#7
Polski przewodnik obecnie mieszkający we Lwowie też zaklepany. Dodatkowo załatwił nam wywiad w Radiu Lwów jak już będziemy :-P
[Obrazek: button-2404-brown.png]


Nie oczekuj wzlotów, lecz trenuj upadki.
Odpowiedz
#8
WOW !! W poniedziałek zasuwam złożyć kwity na paszport :-D
" Wykorzystaj chwilę - nie przegap niczego".

Odpowiedz
#9
jak już tam będziecie to polecam Bar/Restaurację - Kryjówkę na Rynku Lwowskim. Żelazny punkt zwiedzania Lwowa :mrgreen:

pamiętajcie - Kryjivka, Rynek 14

do dziś pamietam danie, które podali nam na tacy z siekierą :-D

a może coś Wam przywieźć żeby zacząć łapać klimat, bo niedługo się tam wybieram
Odpowiedz
#10
Yanq napisał(a):Na ten moment zamierzam przejechać to w 3 dni.
1) Lublin - Krasnobród - tam nocleg
2) Krasnobród - Hrebenne - Lwów
3) dzień na zwiedzanie Lwowa i wieczorem powrót autokarem.
Szykuje się piękna rekreacja połączona degustacją miejscowych specjałów :mrgreen: a wolnego brak :evil: (żal wielki :-( ).
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości