Około 30-35km, asfalt i drogi gruntowe różnej jakości, tempo bardzo rekreacyjne, powrót od strony Raszyńskiej.
W przypadku deszczu nie jadę. Na 1-2 godziny przed ustawką sprawdźcie sobie czy nic się nie zmieniło.
Jak ktoś ma ochotę dołączyć to zapraszam
Damianie,
ja dla Ciebie opony zmieniłem, Rado zrezygnował ze spaceru z kotem do sklepu, nie ma czasu na sprawdzanie czy się zmieniło, czy nie, trzeba kręcić.
Pierwszy! Czuję niedosyt, bo tak szybko uciekaliśmy przed burzą, że już potem nie pojechaliśmy na kebsy... Na pocieszenie Henia właśnie robi zapieksy, takie na ostro. Fotki: https://goo.gl/photos/61CQmkSXBCfBJAis7
Aha, dziękuję za miłe kręcenie, było dużo nowych ścieżek. Damian jak wymyśli trasę, to zawsze jest ciekawie.
Ode mnie 40 km na konto Lublina.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-06-2017, 21:18 przez Rado.
Dzięki za wspólne kręcenie Na starcie pojawiły się cztery osoby, a w okolicy Tereszyna zgarnęliśmy Szymka. Trochę nowych ścieżek odkryliśmy - warto to powtórzyć około połowy lipca, kiedy zboże będzie już złote.
Kilka zdjęć: https://goo.gl/photos/MBxiG4xDWy9AR5xN6
Bart a czy można liczyć na twoją obszerną fotorelację z tej wyprawy ? bo widziałem że trochę pstrykałeś,
Chciałbym zobaczyć m.in. ucieczkę przed burzą
dzięki