Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
16.07 g. 7.00 Na tamie - Na golonkę
#1
Jadę sprawdzić czy nic się pod Janowem nie zmieniło. W dwie strony wyjdzie ok. 150km. Możliwy powrót z Zaklikowa PKP. Tempo spokojne dopasowane do każdego... obiecuje nikogo nie zgubić.
Odpowiedz
#2
Nic się nie zmieniło , byłem w ubiegłą niedzielę.  Do menu doszły żeberka.
" Wykorzystaj chwilę - nie przegap niczego".

Odpowiedz
#3
(29-06-2017, 01:27)Ex Driver napisał(a): Nic się nie zmieniło , byłem w ubiegłą niedzielę. Do menu doszły żeberka.
No to jak się nic nie zmieniło, skoro do menu doszły żeberka - to też jest zmiana. Marku, wpadnij na ustawkę, to sprawdzicie większą grupą czy rzeczywiście nic się nie zmieniło w dniu 16.07.
[Obrazek: button-1421-black.png]
Odpowiedz
#4
(29-06-2017, 00:36)Noorbi napisał(a): Jadę sprawdzić czy nic się pod Janowem nie zmieniło. W dwie strony wyjdzie ok. 150km. Możliwy powrót z Zaklikowa PKP. 

Albo z Lipy Big Grin
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#5
Boję się, że jak pojadę, to znowu gdzieś pod Zakrzówkiem usłyszę, że jedziemy do Sandomierza i trzeba będzie Was namawiać na kolejne porcje golonki, żeby jednak jechać już do domu, a nie do Don Mateo.
Niech będzie, zaryzykuję Big Grin
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#6
Spokojnie... zawsze jest kilka planów awaryjnych. A le po za planami awaryjnymi... żeby nie było jałowo. Na golonkę to oczywiste ale co dalej? Momoty i drewniany kościół p.w. Św. Wojciecha, Łążek Garncarski (coś polepimy), i do domu... na kołach... jedni rowerem, inni PKP, w zależności od czasu trzy stacje: Stalowa Wola Rozwadów, Lipa, Zaklików. Pociąg ze Stalowej odjeżdża o 19.25. Kto jeszcze zainteresowany?
Odpowiedz
#7
Nie czekajcie jednak na mnie. Po dzisiejszym padam.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
Odpowiedz
#8
Zaliczam bez zdjęć
Jakub.P
Kolarstwo to jedna z najtrudniejszych dyscyplin sportu. Nawet najgorszy kolarz jest wybitnym sportowcem. - Marco Pantani
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości