Forum Rowerowy Lublin

Pełna wersja: trasa Dorohusk - Zosin, Zosin - Chełm
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Sprawa jest następująca: planuję pociągiem pojechać do Dorohuska i stamtąd kręcić na południe do Zosina (przejście graniczne - ale na UKR się nie wybieram... - spirytusu nie przywiozę :-)) przez Dubienkę, Horodło.
Powrót (oczywiście następnego dnia :-) ) Ta trasa jest jeszcze dla mnie zrozumiała :-) - jest to część Nadbużańskiego Szlaku Rowerowego.
Z powrotem jest nieco bardziej skomplikowana sprawa i tu zwracam się o pomoc do Was i Waszego doświadczenia, którego ja nie posiadam - jeszcze :-)
Chciałbym wrócić do Chełma (na pociąg). I tak się zastanawiam nad trasą : do Teratyna jakoś dojadę, ale potem nie wiem jak uniknąć drogi 844, gdzie szaleją kierowcy busów. Czy są jakieś "boczne" szlaki wiodące na północ do Chełma ???? Aha i jeszcze jedna rzecz: wybieram się szerokopojetym "góralem".

PLEASSSSE HELP :-) Z GÓRY DZIĘKUJĘ ZA WSZELKIE POMOCNE WSKAZÓWKI :-)

PS. nie wiem czy nie za bardzo się rozpisałem i czy w ogóle ktoś to będzie chciał czytać...ale chciałem przedstawić "sytuację" w miarę klarownie....
Oczywiście odpowiadając na Twoje pytanie można ominąć drogę 844. Wszystko zależy od tego czy chcesz jechać asfaltami czy też polnymi drogami. Ja osobiście proponuję dojechać z Teratyna do Wojsławic (można drogą 846 ale jest wąska i chyba ruchliwa) lub równolegle do niej wioskami (dosyć pokręcone). Z Wojsławic jest pieszy szlak pagórów chełmskich (zielony), który Cię zaprowadzi do samego Chełma. Niestety ja tam jeździłem kilkanaście lat temu i nie wiem jak z kompletnością oznaczenia zielonego szlaku. Częściowo znaki są ale czy wszystkie to nie wiem (ale jak znam życie to może być kiepsko). Można też udać się bezpośrednio do Chełma drąga wprost na Północ przez Alojzów, Sielec. Można tez równoległymi do niej przez wioski. Ogólnie tereny na południe od Chełma są bardzo urokliwe. Dużo górek i lasów.
Odpowiedź mniej więcej jaki profil trasy Cię interesuje a spróbuje wtedy coś naszkicować.
ArtiArt wielkie dzięki za odpowiedź, bardzo mi pomogła. Interesują mnie mało ruchliwe drogi - polne też. Sądzę, że trasa przez Alojzów i Sielec byłaby najodpowiedniejsza i chyba krótsza (będę jechał z niedzielnym rowerzystą).

PS. wiedziałem, że na forumowiczów RL można zawsze liczyć :-)
Veni, vidi, vici :-) Polecam trasę opisaną wyżej, czyli przez Wojsławice i w górę na pn. do Chełma przez Alojzów i Sielec - cały czas asfalt w dobrym stanie, dużo górek, więc można szybko śmigać (bez napinki miałem 50 z hakiem) jak i się pomęczyć troszkę na podjazdach :-). Dla miłośników robienia fotek trasa idealna - zwłaszcza teraz gdy kwitnie rzepak - krajobrazy przepiękne...