Forum Rowerowy Lublin

Pełna wersja: Parczew
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
6 lipca* 2013 w sobotę wybrałem się na wycieczkę w miejsca w których jeszcze nie byłem. Generalnie chodziło o nabijanie kilometrów przed pielgrzymką. Nawet trzymając się tras 8xx z czasem zaczęły pojawiać się ładne widoki więc uczyniłem z tej wycieczki trening turystyczny. Trasa przebiegała Lublin – Łęczna (droga 82) – Parczew – Firlej – Lubartów (19) – Lublin. Nastawiałem się na drogi asfaltowe i miałem okazję popędzić dziewiętnastką ale był też trochę gorszy asfalt, dziura na dziurze, las, szuter, kamienie, żwir i głęboki piasek przez 4,5km w stylu Dakar racing. Ostatnie 5 pozycji zaliczyłem jak zrobiłem sobie skrót z Parczewa do Firleja, a tam było tylu ludzi że nawet rąk sobie nie umyłem :-) . W temacie napisałem że wycieczka była do Parczewa. To właśnie w Parczewie z tego zestawienia jeszcze nie byłem. Trasa z Łęcznej do Parczewa jest bardzo ciekawa. Na zdjęciach udokumentowałem dinozaury, liczne gniazda bocianów (na co drugim słupie jest gniazdo), kościoły i inne atrakcje. Ta trasa pasowała by do wycieczek rodzinnych...tyle że jest trochę dalej od Lublina.
Ewentualnie można podpiąć moją trasę do wycieczek długodystansowych. Z dojazdami wyszło mi 176km. Każdy znajdzie coś dla siebie.

FOTKI
mateush2007 napisał(a):6 sierpnia 2013 w sobotę wybrałem się na wycieczkę

Mateusz nie dajesz nam żadnych szans :-D
darist napisał(a):
mateush2007 napisał(a):6 sierpnia 2013 w sobotę wybrałem się na wycieczkę

Mateusz nie dajesz nam żadnych szans :-D

podróż w czasie - koniecznie musisz się nauczyć ;-)
fajne dinusie Smile
176 km to jednak kawałek - dla mnie na 2 dni.
mipel napisał(a):fajne dinusie Smile
176 km to jednak kawałek - dla mnie na 2 dni.

Dinusie są zaraz za Łęczną więc w obie strony z pod Lukoila będziesz miał mniej niż 100km. Zależy jak pojedziesz. Jeżeli z pod Luka pojedziesz dk82 (ścieżką do turystycznej) to do Łęcznej będzie 40km. Łącznie wyjdzie Ci ok 90km :-) lecz niestety krajówką. Wiem że różnie się tą drogę nazywa jednak jeżdżę tamtędy odkąd pierwszy raz siadłem na rower (czyli już z 15 lat) i nic mi się złego nie przytrafiło. Dobry asfalt. Objazdem (nie krajówką) jeszcze nie jechałem ale powinno Ci wyjść łącznie do 100km. Co Ci mogę napisać. Nie mam zdrowia Undecided do dużych średnich więc utrzymuję AVS 20km/h. Jeżeli wyjedziesz powiedzmy o 7 rano to wyrobisz się przed zmrokiem.
:evil:

[Obrazek: Julespng_nwxqqph.png]
KermitOZ napisał(a)::evil:

Obrazek

Dobre :-D Sorry wypsnęło mi się. Ale wyobraźnię to ty masz :-o