Forum Rowerowy Lublin
Wypad na GC - Wersja do druku

+- Forum Rowerowy Lublin (https://forum.rowerowylublin.org)
+-- Dział: Lublin jeździ! (https://forum.rowerowylublin.org/forum-67.html)
+--- Dział: Sportowo (https://forum.rowerowylublin.org/forum-4.html)
+---- Dział: FR, DH, Enduro, Dirt, Street, Trial (https://forum.rowerowylublin.org/forum-54.html)
+---- Wątek: Wypad na GC (/thread-1949.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


Re: Wypad na GC - macrainbow - 13-07-2010

A to i ja jutro się dołączę. Będę na parkingu na ul. Północnej przy wejściu do lasu.


Re: Wypad na GC - Kuba - 13-07-2010

Mam nadzieję że Lublina nie zlało jak Świdnika dziś (bo naprawdę zdrowo lało). Jak tak to jedno wielkie błoto będzie na GC. Jak jeszcze w nocy popada to ja odpuszczam, bo nie będzie sensu. Przeszedłem się niedawno po okolicy i było spore błoto.

A wieźć kask przez 15 km na kierze to mało wygodne rozwiązanie.


Re: Wypad na GC - Ifson - 14-07-2010

Ja będę jechał Sikorskiego z górki. Więc będę szybko i blisko Big Grin


Re: Wypad na GC - Kuba - 14-07-2010

Poczekajcie z 15 minut na mnie pod tym Mackiem, bo nie wiem ile mi tam dojazd zajmie. Ja będę walił pewnie Solidarności.


Re: Wypad na GC - Ifson - 14-07-2010

Byłem, czekałem. Nikogo nie zastałem. :/ pech.


Re: Wypad na GC - macrainbow - 14-07-2010

ja byłem z Kubą i Hubertem krecilismy sie od parkingu przy Północnej do Mcdonalda i nikogo nie widzielismy.

Pośmigaliśmy trochę po GC później pojechaliśmy na Janowską.

edit:
o tak sobie smigaliśmy Smile
[Obrazek: p4pb5341329.jpg]


Re: Wypad na GC - Ifson - 14-07-2010

Trochę dziwne. Stałem przy Mcdonaldzie z dobre 30 min.


Re: Wypad na GC - Kuba - 14-07-2010

Jakoś się musieliśmy rozminąć. Ja byłem 10:15 i zobaczyłem na parkingu samochód Mariusza więc rzuciłem okiem na Macka (nie zauważyłem nikogo) i pojechałem na GC gdzie się spotkałem z Mariuszem i Hubertem. Skoczyliśmy jeszcze raz pod Macka (było ze 25 po). Pokręciliśmy się chwilę po parkingu i pojechaliśmy z powrotem na GC.

Jako że pierwszy raz tam jeździłem to na step upie lądowałem na dziobie trochę ale było git. No i chyba ze dwa razy przyhaczyłem w jakieś drzewa. Z chęcią bym się wybrał wkrótce, bo Hubert udziela dobrych porad.
Po janowskiej złapałem dwie gumy więc powrót był beznadziejny.


Re: Wypad na GC - Ifson - 14-07-2010

macrainbow, No to chyba musieliśmy się minąć na przejściu. Ja byłem na Meridzie Matss v40 z szarym plecakiem i spodniach MORO


Re: Wypad na GC - macrainbow - 15-07-2010

tak jak napisałem wyżej potem katowaliśmy tor do BMX racing

http://www.youtube.com/watch?v=V4j9QggGHCE

http://www.youtube.com/watch?v=8gYWE0A-a7o