Forum Rowerowy Lublin
Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - Wersja do druku

+- Forum Rowerowy Lublin (https://forum.rowerowylublin.org)
+-- Dział: Lublin jeździ! (https://forum.rowerowylublin.org/forum-67.html)
+--- Dział: Rekreacyjnie i turystycznie (https://forum.rowerowylublin.org/forum-3.html)
+---- Dział: Wycieczki nocą (https://forum.rowerowylublin.org/forum-14.html)
+---- Wątek: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury (/thread-9632.html)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - radzik - 12-02-2017

[Obrazek: zdjecie,600,663342,20170212,rowerowy-kulig.jpg]
tak wyglądała pochodnia każdego uczestnika?


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - Rado - 12-02-2017

Pięknie dziękuję wszystkim uczestnikom. Cieszy mnie widok nowych twarzy na imprezach RL. Frekwencja super, jak na taki mróz, ognisko się udało, tylko te pochodnie za szybko nam się wypaliły, może są jakieś elektroniczne pochodnie, takie jak elektroniczne znicze na baterie? Wink Pomyślimy o tym za rok Big Grin
Szczególne podziękowania dla Noorbiego, który odpowiadał za organizację ogniska.


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - sobol - 12-02-2017

Dla tych którym podeszło - obiecywany przepis na grzańca:

3/4 szkl. wody
3/4 szkl. cukru (lub 4-5 dużych łyżek miodu)
1 laska cynamonu
1 pomarańcza
10-12 goździków
750 ml czerwonego wina (w przypadku win słodkich i półsłodkich ilość cukru / miodu zredukować o 30-50%)
dodatkowo do smaku - odrobinę imbiru, kardamon i gałka muszkatołowa (tej ostatniej to naprawde niewiele) można dać świeże lub już przerobione do postaci sypkiej (przyprawy) - świeże wymagają więcej obgotowania i potem przecedzania

W garczku zalewamy wodę, cukier i przyprawy (bez goździków), doprowadzamy do wrzenia i zmniejszamy gaz - ma się lekko gotować
wlewamy uprzednio wyciśnięty sok z połówki pomarańczy i wkładamy skorupkę z pomarańczy z ponabijanymi w niej goździkami (potem nie trzeba ich odławiać) to wszystko gotujemy na wolnym ogniu około 35-45 min potem dolewamy wina (zwykłe czerwone - bron boże gotowego grzańca który już jest z przyprawami)
podgrzewamy wszystko - grzańca z winem NIE WOLNO ZAGOTOWAĆ
wyciągamy pomarańczę i laskę kory cynamonu (opcjonalnie jak ktoś ma chęć i możliwość przecedzamy żeby pozbyć się kawałków pomarańczy)
zlewamy do kubków (lub termosu) i podajemy

BON APETIT Big Grin


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - Rado - 12-02-2017

Burzy medialnej Wink ciąg dalszy - tym razem na imprezę zapraszał Noorbi - w Radiu Centrum: http://centrum.fm/rowerowy-kulig-z-pochodniami-wystartuje-juz-dzis/
EDYSZYN:
Rewelacyjne FOTKI od Adama (macgyver) - dzięki Adam! - znajdują się tutaj: https://goo.gl/photos/yBVR3qXa8Ui1vLSTA


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - katka - 12-02-2017

Damianku? Teleexpress? Nie za wysoko mierzysz? Tongue Rozumiem TVN czy inny Polsat, ale obecność w TVP to istne szaleństwo Wink
(12-02-2017, 13:25)Rado napisał(a): Szczególne podziękowania dla Noorbiego, który odpowiadał za organizację ogniska.
Chciałam zgłosić drobną nieścisłość! Ten oto rowerowy SKAUT, porzucił Truskafkę i mnie  z dwoma zapalniczkami i Manim Tongue Big Grin  i kazał sobie radzić, więc myślę, że można mu przyznać zasługi jedynie w 99% Tongue
Ale ogólnie było SUPER, zapewne niedługo powtórka Big Grin


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - sobol - 12-02-2017

(12-02-2017, 15:16)katka napisał(a): Damianku? Teleexpress? Nie za wysoko mierzysz? Tongue Rozumiem TVN czy inny Polsat, ale obecność w TVP to istne szaleństwo Wink
(12-02-2017, 13:25)Rado napisał(a): Szczególne podziękowania dla Noorbiego, który odpowiadał za organizację ogniska.
Chciałam zgłosić drobną nieścisłość! Ten oto rowerowy SKAUT, porzucił Truskafkę i mnie  z dwoma zapalniczkami i Manim Tongue Big Grin  i kazał sobie radzić, więc myślę, że można mu przyznać zasługi jedynie w 99% Tongue
Ale ogólnie było SUPER, zapewne niedługo powtórka Big Grin

Ale zapalniczkę zostawił - miał gest, a co Big Grin

No i gdyby nie nasze pochodnie (przynajmniej to co z nich zostało) to byśmy na ten ogień do dziś czekali .... Tongue


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - JuraS - 12-02-2017

Ten głos to na pewno  Noorbi ? Przeszedł mutację czy co ? Rolleyes


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - damian.s - 12-02-2017

(12-02-2017, 15:16)katka napisał(a): Damianku? Teleexpress? Nie za wysoko mierzysz? Tongue Rozumiem TVN czy inny Polsat, ale obecność w TVP to istne szaleństwo Wink
Akurat tutaj nie miałem na myśli odniesień do konkretnej stacji i podtekstów Tongue Teleexpres jako szybki program informacyjny Wink


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - truskafka - 12-02-2017

(12-02-2017, 15:48)sobol napisał(a):
(12-02-2017, 15:16)katka napisał(a): Damianku? Teleexpress? Nie za wysoko mierzysz? Tongue Rozumiem TVN czy inny Polsat, ale obecność w TVP to istne szaleństwo Wink
(12-02-2017, 13:25)Rado napisał(a): Szczególne podziękowania dla Noorbiego, który odpowiadał za organizację ogniska.
Chciałam zgłosić drobną nieścisłość! Ten oto rowerowy SKAUT, porzucił Truskafkę i mnie z dwoma zapalniczkami i Manim Tongue Big Grin i kazał sobie radzić, więc myślę, że można mu przyznać zasługi jedynie w 99% Tongue
Ale ogólnie było SUPER, zapewne niedługo powtórka Big Grin

Ale zapalniczkę zostawił - miał gest, a co Big Grin

No i gdyby nie nasze pochodnie (przynajmniej to co z nich zostało) to byśmy na ten ogień do dziś czekali .... Tongue

No cóż, zapalniczki musiałyśmy sobie nakminić same, bo Pan Harcerz przyjechał rozpalać ognisko bez źródła ognia.....

Pochodnie uratowały sytuację, bo nawet ogień z zapalniczek uznał, że jest za zimno, żeby płonąć Tongue


RE: Rowerowy kulig z pochodniami. 11.02., godz.17.00, Most Kultury - szymek_sq - 12-02-2017

Było zacnie, grzane wino pierwsza klasa!