Strony (3): 1 2 3   
mraugorzata   13-07-2016, 09:58
#1
Może zaproponujecie jakieś ciekawe okolice w Polsce, gdzie można wybrać się na tygodniowy urlop z rowerem?
Z góry mówię, że jazda bez sakw, czyli zakwaterowanie w jednym miejscu i zwiedzanie okolic. Nie chcę też pokonywać długich tras rowerowych w ciągu dnia, bo jednak jadę z zamiarem wypoczynku i poleniuchowania Tongue  Do tej pory w tym wariancie sprawdzała się Suwalszczyzna, gdzie rano jeździłam po jakieś 50-70 km, a potem przysypiałam na pomoście nad wodą Big Grin Idealne byłoby miejsce, gdzie można pojeździć, pozwiedzać, po południu pójść nad jakąś wodę lub na basen Tongue

I od razu zastrzegam, że Bałtyk w rachubę nie wchodzi. Nie lubię morza i już.

Aha, no i biorę Shreka, więc lasy itp. jak najbardziej wchodzą w rachubę.

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
radzik   13-07-2016, 13:26
#2
morze nad może?
mraugorzata   13-07-2016, 13:40
#3
Jak już zobaczyłam, że Radzik skomentował, to obawiałam się, że zaproponuje 7 dni wokół Zalewu Zemborzyckiego Tongue

Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.

M. Bułhakow, Mistrz i Małgorzata
damian.s   13-07-2016, 13:55
#4
Wlasnie mialem zaproponować Zalew Zemborzycki :-)

[Obrazek: button-1421-black.png]
Mariobiker   13-07-2016, 14:46
#5
Gośka proponuję Węgorzewo. Wody pod dostatkiem Wink a jeśli lubisz choć troszkę historię to będziesz miała co zwiedzać w niedalekiej okolicy.
http://www.lowegorz.aplus.pl/zso_pliki/s...aproszenie

"Wolę być samotnym wilkiem, niż płaszczącym się psem." George Orwell
mariox   13-07-2016, 19:03
#6
Jura K-Cz

Kiedy wszystko zawiedzie, przeczytaj instrukcję obsługi
Danielw78   13-07-2016, 20:18
#7
Mariox dobrze gada ,jadę po niedzieli Big Grin

www.strava.com/athletes/3665850
Jest źle gdy nie jeździ się Big Grin


ArtiArt   13-07-2016, 20:34
#8
Gocha a ja proponuję Mazury

Pozdrawiam
ArtiArt
katka   13-07-2016, 21:59
#9
Gośka, jedź nad Solinę. Mega fajne trasy, nie trzeba robić po 100 dziennie a wody masz pod dostatkiem. Polańczyk jako miejscówka nie jest taki zły. Wszędzie blisko w szczególności na rowerze Big Grin
Jeszcze przypomniało mi się, że byłam kiedyś na szybkim urlopie w Ełku. Również polecam. Jest gdzie pojeździć, no i w centrum miasta Jezioro Ełckie i cudowna promenada i jest co zwiedzać Smile KLIK
Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-07-2016, 22:07 przez katka.
Rado   14-07-2016, 09:05
#10
Gośka, zdecydowanie Mazury! (wiem, co mówię/piszę) Smile Ten Ełk to może nie koniecznie - aż tylu atrakcji nie ma, np. w porównaniu z Giżyckiem. Giżycko jednak jest zatłoczone w sezonie. Polecam np. jako bazę wypadową miejscowość Kruklanki - jest dużo agroturystyki w przystępnych cenach. Jest też duże jezioro Gołdapiwo z możliwością wypożyczenia sprzętu wodnego. Stąd będziesz mogła odwiedzić na chwilę i Giżycko i Węgorzewo, blisko do Puszczy Boreckiej z żubrami: http://mojemazury.pl/207292,Puszcza-Bore...z4EMdIVz71
"Atrakcji" z czasów II wojny św. też jest w pobliżu bardzo dużo. Nudzić się na pewno nie będziesz!

[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Strony (3): 1 2 3   
  
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
Polskie tłumaczenie © 2007-2024 Polski Support MyBB
Silnik forum MyBB, © 2002-2024 MyBB Group.
Made with by Curves UI.