Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
21.03 LKJ godz. 16.45 Na ratunek.
#1
[Obrazek: e9cd5ed92a38a2bamed.jpg]
Rowerowy Lublin jest inicjatorem kolejnego podejścia do walki o Bike Park. O godzinie 17.30 rozpoczyna się program na żywo spod bramy Bike Parku przy ul. Janowskiej. Zjadą się chyba wszystkie środowiska rowerowe z miasta... tym bardziej, że będziemy także rozmawiać o infrastrukturze rowerowej w  mieście, o tym co boli lubelskich cyklistów. Na spotkaniu pojawią się urzędnicy lubelskiego magistratu, będzie można zadawać im pytania. I to wszystko przez 45 min, już w środę o godz. 17.30.

Ruszamy spod LKJ punktualnie o 16.45 tak aby być na 17 pod Bike Parkiem.
Odpowiedz
#2
Będę!
Weźcie ze sobą mężów/żony, chłopaków/dziewczyny, dzieci, do tego rodziców, dziadków, sąsiadów, itp. Trzeba zrobić z tego duże wydarzenie, a do tego potrzebna jest duża frekwencja, pokażmy mediom, urzędnikom, że środowisko lubelskich rowerzystów nie podda się bez walki! Że zależy nam by było w Lublinie miejsce, gdzie będzie można organizować imprezy rowerowe!
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#3
A... zapomniałbym. Jeżeli doszłoby do tego co chcemy... to nowy zarządca obiecał przygotowanie tam ekstra nowego miejsca na ognisko...
Odpowiedz
#4
Od kilki lat nie ma mnie już w Lublinie i pomimo tego, że tworzyłem Rowerowy Lublin, Porozumienie Rowerowe, a także przez półtora roku organizowałem Masę Krytyczną to NIC na sercu mi ni leży jak właśnie BikePark. Mimo tego, że jeździłem na zwykłe ustawki z RL to jeździłem tam przynajmniej raz w tygodniu, by ćwiczyć technikę na pumptracku i torze BMX Racing. Za mojej kadencji organizowaliśmy tam pierwsze zawody XC w historii RL! To miejsce zjednoczyło różne organizacje rowerowe w Lublinie i rowerzystów jeżdżących najróżniejsze odmiany kolarstwa. To na pewno najlepsze miejsce w tej części Polski które rodziło w dzieciakach kolarską pasję i pomagało ją rozwijać. Nie było tak że BikePark stał pusty i zarastał. W sezonie treningi na nim miały kluby kolarskie praktycznie codziennie!
Razem z PR walczyliśmy o powstanie BikeParku, bo jak wiecie miał tam powstać tor Motocrosowy. Włożyliśmy w to ogromne ilości sił i energii. Nie dajmy tego wszystkiego zmarnować i zawalczmy o tor jeszcze raz. Zawalczmy by pokazać siłę naszej rowerowej społeczności, by znowu odżyło serce lubelskiego kolarstwa! Nie korzystałeś z niego? Jeździsz rekreacyjnie lub szosowo? Co z tego? Bądź z nami i przyjedź. Kosztuje Cię to tylko jedno popołudnie. Ja olewam wszystko, biorę urlop i przyjadę z Krakowa! Do zobaczenia Smile
Wszystkich nas w końcu wytępi forumowe gestapo...
Odpowiedz
#5
Czapki z głów... Michał to ważny głos.
Odpowiedz
#6
(15-03-2018, 17:08)michalbrodowski napisał(a): Ja olewam wszystko, biorę urlop i przyjadę z Krakowa! Do zobaczenia
Pięknie Michał! Dajesz dobry przykład!
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#7
Nie wiem czy zdążę, ale postaram się być.
Odpowiedz
#8
Słowa są zbędne! Big Grin
[Obrazek: 848d33598f523bf1med.jpg]
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#9
[Obrazek: afebb142c2ecdc5cmed.jpg]Król Julian namawia...
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#10
Taz się niecierpliwi Big Grin

[Obrazek: 710687.jpg]
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości