Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
11.04 g. 18, Lidl Kunickiego, 2 h, szosa
#1
Środa 11.04, godz. 18, dwie godzinki szosą, AVS ~25 km/h.
Trasa: https://www.gpsies.com/map.do?fileId=dhyntsmjqamcrcfn

Miejsce ustawki i trasa do negocjacjiSmile

Edycja.
Przy braku wpisów nie zajeżdżam pod Lidla.
W przypadku deszczu nie jadę.
Odpowiedz
#2
Odcinek Piaski-Chmiel nadal jest w fatalnym stanie?
Mieli go remontować w czerwcu 2018 r. - widać jakieś prace remontowe?

Jazdy szosowe dobrze jest zamieszczać w dziale "Treningi szosowe" http://forum.rowerowylublin.org/forum-7.html
Odpowiedz
#3
Według mnie, to, że jeździ się szosą, nie oznacza, że to jest trening szosowy.
Na szosie też można robić turystykę Wink
Odpowiedz
#4
(07-06-2018, 16:55)lubelaczek napisał(a): Według mnie, to, że jeździ się szosą, nie oznacza, że to jest trening szosowy.
Na szosie też można robić turystykę Wink

Piątka dla tego Pana Big Grin
[Obrazek: u18381y2018v4.gif]
„Rower ma duszę. Jeśli go pokochasz da ci emocje, których nigdy nie zapomnisz” – Mario Cipollini

Odpowiedz
#5
(07-06-2018, 13:44)qavtan napisał(a): Odcinek Piaski-Chmiel nadal jest w fatalnym stanie?
Mieli go remontować w czerwcu 2018 r. - widać jakieś prace remontowe?l

Tak, nadal resztki asfaltu. Ale ten dziurawy odcinek jest przed samym Chmielem, wcześniej elegancki dywanik.
Odpowiedz
#6
Administratorzy mogliby pomyśleć o zmianie nazwy działu z "Trening szosowy" na "Szosa" po prostu lub coś co faktycznie nie oznacza sportowego zacięcia.
Zgadzam się, że nie każda jazda kolarzówką oznacza wyścig :-)

Jednak informacja o tym czy jedziemy na szosie czy po asfaltach, bywa kluczowa jeśli chcemy jeździć kolarzówkami :-)
Odpowiedz
#7
(08-06-2018, 13:42)qavtan napisał(a): Administratorzy mogliby pomyśleć o zmianie nazwy działu z "Trening szosowy" na "Szosa" po prostu lub coś co faktycznie nie oznacza sportowego zacięcia.
Temat zmian nazw działów czy też tworzenia nowych był już parę razy poruszany zarówno na forum, jak i w luźnych rozmowach podczas ustawek. Osobiście wydaje mi się, że istniejący podział działów jest całkiem niezły i nie ma potrzeby jego modyfikowania. Kluczem natomiast jest poprawne opisanie ustawki - tylko tyle i aż tyle. Mamy dział rekreacyjny i dział sportowy, zarówno w jednym jak i w drugim mogą się pojawiać ustawki typowo szosowe i typowo terenowe, wystarczy tylko parę słów opisu i wszystko powinno być jasne dla zainteresowanych. A zmiany nazw, bądź tworzenie nowych działów - moim zdaniem nie ma to większego sensu, bo zaraz się okaże ktoś zechce kolejny dział - wycieczek tylko z wiatrem, następny dział dla wycieczek tylko pod górkę, jeszcze inny dla wycieczek z wykorzystaniem PKP itd.
[Obrazek: button-1421-black.png]
Odpowiedz
#8
Tak jak pisze Damian, nie ma sensu rozdrabniać się na poszczególne działy forum. Będzie to po prostu nieczytelne. Wystarczy by osoby zapodające ustawkę troszkę się wysiliły Wink w opisie ustawki i tyle.
[Obrazek: button-127-brown.png]
Żadne słowa nie zastąpią czynów...
Odpowiedz
#9
W dziale na sportowo, jest na tyle mało tematów, że nie bardzo widzę sens podziału na subfora (treningi mtb, treningi szosowe, "FR, DH, Enduro, Dirt, Street, Trial,", triathlon).  
W tym roku (2018) w dziale "treningi szosowe" pojawiły się 2 tematy.
W "treningi mtb" ostatni temat jest z 2016 roku.
W dziale "lajtowe treningi" w roku 2018 pojawiło się 13 tematów z czego 9 moich.
W dziale "triathlon" są 3 tematy - ostatni z 2014 roku.
W dziale "wyjazdy na zawody" ostatnie tematy są z roku 2017 - głównie autorstwa KermitOZa, więc wydaje mi się, że marne szanse, by dział odżył.

Czyli we wszystkich subforach działu "na sportowo" w tym roku pojawiło się 15 tematów (z czego 9 moich Smile ).

Według mnie, więcej sensu ma stworzenie jednego działu "na sportowo", bez żadnych subfor. W takim dziale w ciągu roku było by tworzonych jakieś ~30-40 tematów, więc taka ilość nie wymaga rozdrabiania na subfora. 
Preferowany rodzaj rodzaj roweru można by oznaczać w nawiasach kwadratowych w nazwie tematu (popularna praktyka na forach internetowych).
Ewentualnie dwa subfora - szosowe i terenowe (ale osobiście wolałbym jeden dział - bo to przecież tylko około 30-40 tematów rocznie).

PS. Nazwa działu  "FR, DH, Enduro, Dirt, Street, Trial," raczej nie powinna kończyć się przecinkiem.
PS2. To tylko takie moje przemyślenia. Nie oczekuję, że moje widzimisię zostanie uwzględnione. Mi obecny układ nie przeszkadza. Po prostu swoje ustawki wrzucam do lajtowych treningów.
Odpowiedz
#10
MarekK jaka decyzja?
Jest trochę mokro więc zmiana szosy na trekinga/MTB i jedziesz?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości