(03-08-2017, 10:52)Majkel napisał(a): a co polecacie - bagażnik na hak, na górę czy na tylną klapę? Tak na chłopski rozum to najbardziej by mi pasował na hak, którego niestety moje auto nie posiada. Musiałbym więc władować się w dodatkowy koszt. Czy ktoś ma natomiast bagażnik na tylną klapę? Czy takie rozwiązanie się sprawdza? Jakie są plusy i minusy. Słyszałem, że najmniej "wygodny" jest dachowy - dość ciężkie mocowanie rowerow, opory powietrza itp. Ktoś pomoże w temacie?@Majkel, proszę najpierw przeczytaj uważnie temat czego dotyczy
a potem się pytaj
w odpowiednik wątku, a jeśli takiego nie ma, to załóż.
(02-08-2017, 20:27)Rado napisał(a):(02-08-2017, 10:42)ABlaszczak napisał(a): Dziękuję, już namierzyłam i sklep i bagaznikJak już zamontujesz bagażnik i fotelik, to proszę pochwal się tutaj zdjęciem.
(06-08-2017, 11:14)ABlaszczak napisał(a): Bagażnik, jak się okazuje, bardziej przeszkadza niż pomaga jednak na moje "techniczne oko" jest konieczny, żeby dać fotelikowi nalezyte wsparcie.
(06-08-2017, 21:33)tomo napisał(a):(06-08-2017, 11:14)ABlaszczak napisał(a): Bagażnik, jak się okazuje, bardziej przeszkadza niż pomaga jednak na moje "techniczne oko" jest konieczny, żeby dać fotelikowi nalezyte wsparcie.
Nie bardzo rozumiem. Najczęściej w sprzedaży spotkać można dwa typy tylnych fotelików. Jeden, stawiany na bagażniku i do niego mocowany. Drugi natomiast, mocowany obejmą do rury podsiodłowej ramy, i na dość elastycznych pałąkach, wiszący nad tylnym kołem. W Pierwszym przypadku, solidny i dobrze wypoziomowany bagażnik to absolutna konieczność. W drugim rozwiązaniu bagażnik jest zbędny, a podczas jazdy z fotelikiem aużywalny. Ponadto wymaga "wyższego" montażu fotelika, aby zostawić trochę miejsca na swobodne bujanie/amortyzację na pałąkach.
(06-08-2017, 22:01)ABlaszczak napisał(a): Tomek, to co piszesz jest sensowne i teoretycznie wszystko się zgadza. Jednak w praktyce sprawa wygląda tak, że:
1. kupiłam fotelik Bobike junior (montowany do ramy podsiodłowej), bo się skłąda i "nie wygląda" a jeżdzę rowerem do pracy, po drodze odwożąc dziecko i nie chciałam kusić złodzieji
2. Zamontowany bez bagażnika: śruby boczne są tak nisko, że wchodzą w łańcuch (mam zwykły rower górski, rama i wszystko jest cieńsze i niższe niż typowe rowery miejskie/holenderskie - a niby fotelik miał być uniwersalny)
3. Jest opcja montowania go bez demontażu bagąznika - wtedy bagażnik dodatkowo go stabilizuje, ale ... w moim przypadku tu się wychyla, tam wystaje....
Robię to pierwszy raz w życiu i kombinuje tak tu zrobić, żeby było najlepiej, najbardziej stabilnie. Nie znam się na tym i działam metodą prób i błedów. Jeśli masz doświadczenie, chętnie skorzystam z pomocy - oddam zabawki i pięknie podziękuję jak będzie zrobione.
(07-08-2017, 08:41)tomo napisał(a):(06-08-2017, 22:01)ABlaszczak napisał(a): Tomek, to co piszesz jest sensowne i teoretycznie wszystko się zgadza. Jednak w praktyce sprawa wygląda tak, że:
1. kupiłam fotelik Bobike
No Panie, widzę, że niezły wynalazek sobie wybrałeś. Ja mam duże, kubełkowe foteliki, otaczających dziecko z każdej strony. Jeden na pałąku, drugi na bagażnik. Mimo wszystko mogę Ci pomóc, co dwie głowy to nie jedna.
.Co oczywiście nie zmienia faktu ,że fajnie jest , że chcesz pomóc.
(07-08-2017, 14:24)JuraS napisał(a): Tomek , wydaje mi się ,że rozmawiasz z kobietą .Co oczywiście nie zmienia faktu ,że fajnie jest , że chcesz pomóc.

. Tomek, nie ma problemu - dla mnie nauczka by podpisywać się imieniem.